„Podjęte przez Stowarzyszenie decyzje personalne, związane z doborem ambasadorów wydarzenia, w rażący sposób naruszają powagę oraz powszechnie przyjęte standardy upamiętniania bohaterów Powstania Warszawskiego” – czytamy w opublikowanym w piątek komunikacie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
W oświadczeniu podkreślono, że resort kultury nie uczestniczył organizacyjnie ani finansowo w wydarzeniu organizowanym przez Stowarzyszenie Warszawa44. „Honorowy patronat ministra kultury i dziedzictwa narodowego służy podkreśleniu rangi wydarzeń, które są nim obejmowane. 82 rocznica Powstania Warszawskiego jest – i pozostaje – takim wydarzeniem” – głosi tekst.
Czytaj więcej
- Ambasadorzy Pamięci Powstania Warszawskiego powinni być dobierani bardzo starannie - rzecznik Ministerstwa Kultury komentuje zamieszanie z kampan...
Influencerka z OnlyFans „ambasadorką” Powstania Warszawskiego. Ministerstwo Kultury unieważnia patronat
Ministerstwo zapewniło, że pamięć o Powstaniu Warszawskim jest dla niego „ważnym składnikiem polskiej tożsamości”. „Dla resortu kultury dbanie o tę pamięć jest obowiązkiem, przywilejem i odpowiedzialnością – przede wszystkim wobec Powstańców” – czytamy.
Akcję „Ambasadorzy Pamięci Powstania Warszawskiego” Stowarzyszenie Warszawa 44 zorganizowało z okazji 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Wzięli w niej udział ambasadorzy reprezentujący różne środowiska, w tym ludzie kultury i sportu, którzy sfotografowali się w koszulkach z kotwicą państwa podziemnego, a ich zdjęcia zostały opublikowane na stronie stowarzyszenia oraz ich prywatnych kontach na portalach społecznościowych.
Wśród patronów znalazła się m.in. Monika Laskowska. Kobieta prowadzi profil w serwisie OnlyFans, gdzie twórcy publikują prywatne materiały dla osób opłacających abonament. Na tej platformie pojawiają się również treści dla dorosłych.
Oprócz Laskowskiej w akcji wzięły udział osoby publiczne, wśród nich sportowcy tacy jak: Marcin Różalski, Krzysztof Kosedowski, Mariusz Wach, Jacek Bąk. Swoje wpisy oznaczyli patronatem resortu kultury.
Po nagłośnieniu sprawy wizerunek Laskowskiej został usunięty ze strony stowarzyszenia. Post na Instagramie został też zdjęty, ale w sieci można znaleźć zdjęcia kobiety w koszulce promującej wydarzenie.