Według ustaleń prokuratury, podczas sporządzania protokołu doszło do błędnego przypisania liczby głosów oddanych na poszczególnych kandydatów. W oficjalnym protokole wskazano, że Karol Nawrocki uzyskał 585 głosów, a Rafał Trzaskowski 346 głosów, podczas gdy faktycznie wyniki wynosiły odpowiednio 343 głosy dla Nawrockiego i 583 głosy dla Trzaskowskiego.

Śledztwo w tej sprawie wszczęto 26 czerwca 2025 r. Dziewięciu członkom OKW Nr 17 w Gdańsku przedstawiono zarzuty niedopełnienia obowiązków z winy nieumyślnej. Większość podejrzanych przyznała się do zarzucanego czynu. Podejrzani wyjaśnili, że w ich okręgu wybory wygrał Trzaskowski, błąd musiał powstać przy wprowadzaniu danych do systemu, a wydrukowanego protokołu nie sprawdzili przed podpisaniem, ufając w zgodność obliczeń. Jak zaznaczono, po ujawnieniu błędu sami zgłosili sprawę.

Czytaj więcej

SN uznał trzy protesty wyborcze za zasadne. Były błędy przy liczeniu głosów

Prokurator nie chce karać członków komisji wyborczej, w której wygrał Nawrocki, choć więcej głosów dostał Trzaskowski 

- 29 września prokurator skierował do Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego prowadzonego przeciwko 9 członkom Obwodowej Komisji Wyborczej Nr 17 w Gdańsku – poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Mariusz Duszyński.  Prokurator wniósł o wyznaczenie rocznego okresu próby od uprawomocnienia się orzeczenia oraz  o orzeczenie  wobec podejrzanych świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości od 500 zł do 3000 zł.  

Jak wyjaśnił, że prok. Duszyński, w ocenie śledczych wina i społeczna szkodliwość czynu, jakiego dopuścili się podejrzani, nie są znaczne. Prokurator wskazał też, że podejrzani nie byli dotychczas karani za przestępstwa umyślne, wyrażają skruchę, a ich dotychczasowy tryb życia i warunki osobiste gwarantują przestrzeganie porządku prawnego w przyszłości.