Podczas konwencji programowej „Ku nowemu rządowi” wiceprezes PiS i europoseł Tobiasz Bocheński potwierdził wcześniejsze informacje dotyczące planów ugrupowania wobec obywateli Ukrainy przebywających w Polsce.

– Żeby Europa Środkowo-Wschodnia była bezpieczna i wolna, Ukraina musi zwyciężyć. W związku z tym jedną z pierwszych, istotniejszych decyzji rządu będzie decyzja o deportacji mężczyzn, Ukraińców w wieku poborowym, którzy nie pracują legalnie w Polsce. Będą mieli okazję walczyć o swoją ojczyznę, żeby horror tej wojny się szybko zakończył – powiedział Bocheński.

Jak wynika z przedstawionych założeń, propozycja dotyczy wyłącznie mężczyzn w wieku poborowym, którzy nie są legalnie zatrudnieni w Polsce. Według wcześniejszych ustaleń Interii, projekt obejmowałby również osoby pracujące w tzw. szarej strefie.

Czytaj więcej

Jarosław Kaczyński: Prezydentura Karola Nawrockiego to triumf PiS-u

Centra deportacji i system „Nielegalny Alert”

Jednym z filarów zapowiadanej reformy ma być stworzenie zintegrowanego systemu obsługi cudzoziemców, nazwanego przez PiS „Nielegalny Alert”.

Według Bocheńskiego platforma miałaby łączyć dane ze wszystkich najważniejszych urzędów państwowych. Każdy cudzoziemiec posiadałby indywidualne konto zawierające informacje dotyczące jego pobytu, zatrudnienia oraz kontaktów z administracją.

Polityk przekonywał, że system umożliwi szybką identyfikację osób naruszających przepisy. W przypadku złamania prawa, popełnienia wykroczenia lub niedopełnienia obowiązków administracyjnych cudzoziemiec miałby zostać objęty procedurą deportacyjną. PiS zapowiada również utworzenie centrów deportacji, które miałyby usprawnić realizację takich decyzji.

Czytaj więcej

Jarosław Kaczyński o Mateuszu Morawieckim. „Mam wrażenie, że jest w jakimś dziwnym stanie”

PiS przedstawia program. Zaostrzenie polityki migracyjnej

Tobiasz Bocheński zapowiedział, że przyszła polityka migracyjna proponowana przez PiS będzie miała restrykcyjny charakter. Wśród zapowiedzianych zmian znalazło się także zaostrzenie kar za próby nielegalnego przekroczenia granicy Polski. Polityk odwoływał się do wydarzeń w hiszpańskiej eksklawie Ceuta, gdzie doszło do masowego napływu migrantów.

– Putin i Łukaszenka chcieli zrobić nam to samo, co stało się w Ceucie, ale wtedy państwo polskie stanęło na wysokości zadania i dzisiaj pokazywane jest na świecie jako przykład – mówił.

Jak dodał, wszystkie decyzje dotyczące pobytu cudzoziemców miałyby mieć charakter warunkowy. – Każda decyzja w sprawie cudzoziemca będzie miała charakter warunkowy i odwracalny – podkreślił.

Bocheński zaznaczył również, że osoby decydujące się na życie w Polsce powinny respektować obowiązujące w kraju przepisy i zasady.

Ilu Ukraińców mogłyby dotyczyć propozycje PiS?

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej informowało w 2025 r., że w Polsce zarejestrowanych było nieco ponad 11 tys. bezrobotnych obywateli Ukrainy. Resort nie publikował danych z podziałem na płeć, jednak według szacunków większość tej grupy stanowiły kobiety.

Propozycja PiS miałaby jednak obejmować nie tylko osoby figurujące w rejestrach bezrobotnych, ale również mężczyzn pracujących nielegalnie, czyli pozostających poza oficjalnym systemem zatrudnienia.