Były naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy mówił o przyszłości integracji euroatlantyckiej podczas spotkania ambasadorów w Kijowie. Jak relacjonuje portal Europejska Prawda, Załużny został poproszony o komentarz dotyczący udziału Ukrainy we Wspólnych Siłach Ekspedycyjnych (JEF), jednak rozpoczął swoją wypowiedź od kwestii członkostwa w NATO.
– Znam NATO bardzo dobrze. Przez około 12 lat osobiście pracowałem nad tym, abyśmy przyjmowali standardy Sojuszu, i każdego roku słyszałem, że jesteśmy już blisko przystąpienia do NATO. Niestety, nigdy do niego nie dołączymy – powiedział Załużny.
Ambasador Załużny krytykuje NATO
Ambasador argumentował, że jedną z przeszkód na drodze Ukrainy do NATO jest obecny model funkcjonowania organizacji, który – jego zdaniem – nie odpowiada realiom współczesnej wojny.
Według Załużnego trudno przystąpić do struktury, która nadal opiera się na rozwiązaniach wywodzących się z okresu II wojny światowej, podczas gdy ukraińskie siły zbrojne zdobyły doświadczenie w prowadzeniu nowoczesnego konfliktu zbrojnego.
Były dowódca ukraińskiej armii skrytykował także zdolności wojskowe Sojuszu, mimo potencjału jego największych członków, w tym Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. - Najprawdopodobniej NATO pozostanie w obecnej formie i spędzi kolejne 12 lat, tak jak Ukraina, na przejściu do standardów wymaganych do osiągnięcia choćby połowy poziomu Federacji Rosyjskiej – powiedział ambasador.
Czytaj więcej
4 kwietnia 2008 roku w Bukareszcie alianci zapowiedzieli, że Ukraina przystąpi do NATO. Do tej pory nie wiadomo, ani kiedy, ani jak.
Jednocześnie Załużny zaznaczył, że Ukraina potrzebuje technologii, które obecnie posiadają państwa NATO, m.in. w zakresie obrony przeciwrakietowej, zdolności kosmicznych i zaawansowanych systemów wojskowych.
Europejski blok bezpieczeństwa zamiast NATO?
Mówiąc o przyszłych gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy, Załużny wskazał na możliwość rozwoju innych sojuszy wojskowych. Jego zdaniem w przyszłości mogą powstać nowe struktury, w tym europejski blok bezpieczeństwa.
– Ukraina będzie dołączać do bloków i sojuszy, które prawdopodobnie powstaną. Najpewniej będziemy mówić o europejskim wojskowym bloku bezpieczeństwa – powiedział.
Czytaj więcej
Oczekiwania Ukraińców wobec szczytu NATO w Ankarze nie są duże. Mają złe doświadczenia z poprzednimi szczytami. Obietnica członkostwa w Sojuszu dla...
Jako przykład skutecznego mechanizmu współpracy wskazał Wspólne Siły Ekspedycyjne (JEF), w których uczestniczą m.in. Wielka Brytania, kraje nordyckie i państwa bałtyckie. Załużny ocenił, że struktury dowodzenia JEF istnieją już od 2015 roku, choć nadal wymagają wzmocnienia.
Jednocześnie zaznaczył, że żałuje, iż Ukraina nie pracuje obecnie nad przystąpieniem do tego formatu.
JEF nie jest jednak odpowiednikiem NATO – organizacja nie posiada mechanizmu wspólnej obrony ani formalnych zobowiązań sojuszniczych między członkami.