Reklama

Ukraiński dzień na szczycie Sojuszu. Były minister: Ukraińcy wcale nie myślą o NATO

Oczekiwania Ukraińców wobec szczytu NATO w Ankarze nie są duże. Mają złe doświadczenia z poprzednimi szczytami. Obietnica członkostwa w Sojuszu dla Ukrainy padła szesnaście lat temu.
Mark Rutte i Wołodymyr Zełenski

Mark Rutte i Wołodymyr Zełenski

Foto: REUTERS

Reklama

W oficjalnym programie szczytu w Ankarze na jego pierwszy dzień, czyli wtorek, Ukraina jest jedynym krajem wymienionym z nazwy. I to dwukrotnie. Jeden punkt dotyczy wspólnego wystąpienia sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego i prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, a drugi roboczej kolacji Rady NATO–Ukraina na poziomie ministrów spraw zagranicznych. 

W stolicy Turcji są też we wtorek przywódcy i ministrowie innych państw nienależących do sojuszu (w tym czterech monarchii Zatoki Perskiej oraz pozaeuropejskich krajów zaliczanych do szeroko pojętego Zachodu: Australii, Japonii, Korei Południowej i Nowej Zelandii), ale one nie zostały w ten sposób wyróżnione.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama