Reklama

Artur Bartkiewicz: W sprawie Patriotów rząd chce wesprzeć narrację Sławomira Mentzena

Wbrew temu, co deklarował wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, rząd nie ujawnia donacji sprzętu wojskowego dla Ukrainy, by pochwalić się udzielonym Kijowowi wsparciem, lecz głównie po to, by podkreślić, że wspiera Ukrainę w znacznie mniejszym zakresie niż poprzednicy.
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Informacja o tym, że Polska przekazała Ukrainie deficytowe pociski PAC-3 wypłynęła, z perspektywy rządzących, w najgorszym możliwym momencie. Choć do przekazania pocisków do zestawów Patriot doszło wiosną, to dowiadujemy się o tym w czasie, gdy w relacjach polsko-ukraińskich trwa poważny kryzys, co stwarza wrażenie, iż Warszawa „nagradza” Kijów za nadanie jednej z jednostek ukraińskiej armii imienia „Bohaterów UPA”. Dlatego rząd zdecydował się na tak radykalny krok, jak odtajnienie informacji o całej pomocy wojskowej przekazanej stronie ukraińskiej, mimo że przez cztery lata wojny zachowywano w tej kwestii daleko idącą dyskrecję.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama