SOR, czyli Stołeczna Operacja Referendalna, to inicjatywa, która ma doprowadzić do odwołania prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Jej inicjatorem jest Maciej Wilk, prezes stowarzyszenia Tak Dla CPK. Akcja referendalna została ogłoszona na fali afery wokół Szpitala Południowego. Kluczowe dla jej powodzenia jest zebranie podpisów pod wnioskiem o jej przeprowadzenie.
- Pytają mnie czasami, czy nie zwariowałem, że chcę zbierać podpisy w wakacje. Uważam, że to właśnie teraz trzeba wykorzystać emocje, bo takie okno możliwości nie będzie otwarte wiecznie – mówi nam Wilk. – Lipiec w Warszawie rzeczywiście jest martwym miesiącem, ale sierpień już wygląda zupełnie inaczej. Są obchody 1 i 15 sierpnia, mecze Legii, koncerty i festiwale. To mnóstwo okazji, by dotrzeć do mieszkańców i zachęcić ich do podpisania się pod wnioskiem. Dlatego zależy mi, żeby wystartować jeszcze pod koniec lipca. Dzięki temu będziemy mieli do dyspozycji cały sierpień i niemal cały wrzesień. A najbliższe dni i tygodnie wykorzystamy na przygotowania do akcji, logistyczne i nie tylko – mówi nam Wilk. Dodaje, że jeśli do referendum dojdzie, to odbędzie się najpewniej w grudniu tego roku.