Łącznie Morawiecki miał przedstawić 21 propozycji. Według ustaleń portalu jedną z najważniejszych były zmiany w statucie stowarzyszenia, które wykluczałyby prowadzenie działalności partyjnej oraz tworzenie struktur terenowych.

Były premier deklarował również ograniczenie aktywności Rozwoju Plus do dwóch dużych wydarzeń rocznie. Jednym z nich miała być zaplanowana na przyszły piątek konferencja programowa, określana nieoficjalnie jako „grill u Morawieckiego”. Kolejną propozycją było powołanie rady konsultacyjnej z udziałem osób wskazanych przez Jarosława Kaczyńskiego.

Według Onetu również te rozwiązania nie zyskały akceptacji prezesa PiS. Kaczyński miał podtrzymać żądanie całkowitej likwidacji stowarzyszenia Rozwój Plus oraz podpisania deklaracji lojalności przez wszystkich jego członków.

Czytaj więcej

Donald Tusk komentuje sytuację w PiS. Jednym zdaniem

Walka o stowarzyszenia w Prawie i Sprawiedliwości

Spór o stowarzyszenia działające wewnątrz PiS trwa od połowy lipca. 15 lipca Komitet Polityczny partii przyjął uchwałę zakazującą członkom PiS działalności w organizacjach, które mogłyby prowadzić aktywność o charakterze politycznym lub budować własne zaplecze wewnątrz ugrupowania. W praktyce decyzja była wymierzona przede wszystkim w stowarzyszenie Rozwój Plus, związane z Mateuszem Morawieckim.

Czytaj więcej

Sondaż: Czterech na dziesięciu Polaków spodziewa się rozpadu PiS

Kierownictwo PiS zażądało od członków partii podpisania oświadczeń potwierdzających, że nie należą do takich organizacji. W przypadku osób związanych z Rozwojem Plus oczekiwano także zakończenia działalności stowarzyszenia.

Termin ultimatum mija w czwartek 23 lipca o północy. W południe tego dnia doszło do spotkania Jarosława Kaczyńśkiego i Mateusza Morawieckiego w siedzibie PiS, ale po trzygodzinnej rozmowie obu polityków rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował, że nie przyniosła ona rozstrzygnięcia.

Rzecznik PiS: Morawiecki chciał mieć szczególne miejsce w partii

We wpisie, zamieszczonym po południu na X, rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował, że podczas spotkania z Mateuszem Morawieckim Jarosław Kaczyński „złożył szereg kompromisowych propozycji”, w tym m.in. zamrożenia stowarzyszenia Rozwój Plus do czasu wyborów parlamentarnych oraz przeniesienia całej działalności stowarzyszenia do partii.

Czytaj więcej

Marcin Mastalerek: Prezes Kaczyński popełnia fundamentalny błąd

Bochenek ocenił, że to Mateusz Morawiecki nie zaakceptował propozycji prezesa, co ma oznaczać, że chciał zajmować w PiS miejsce szczególnie i nie zgadza się na równe traktowanie wszystkich posłów w klubie. Przekazał też, że Jarosław Kaczyński  jak każdy członek PiS dobrze życzący Polsce – podpisał oświadczenie o przynależności do partii.