Reklama

Ewa Zajączkowska-Hernik zmienia układ sił w Konfederacji. Wystarczyło kilka tygodni

Europosłanka Ewa Zajączkowska-Hernik buduje własny ruch i zapowiada start do Sejmu – ale nie wychodzi z Konfederacji. To może zmienić i tak kruchy układ sił w środowisku, które jest dziś drugą po PiS najważniejszą siłą na prawicy. I od której może zależeć, kto utworzy rząd.
Ewa Zajączkowska-Hernik

Ewa Zajączkowska-Hernik

Foto: PAP

Reklama

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jaki sposób nowy ruch polityczny Ewy Zajączkowskiej-Hernik może zmienić wewnętrzny układ sił w Konfederacji.
  • Jakie cele stawia przed sobą stowarzyszenie Biało-Czerwoni i jaką rolę chce odgrywać na scenie publicznej.
  • Dlaczego wzrost „trzeciej siły” wewnątrz prawicowej formacji może wpłynąć na kształt kolejnej koalicji rządzącej.
  • Z jakimi wyzwaniami wiąże się przekształcenie internetowej popularności w realną siłę polityczną.
Pozostało jeszcze 94% artykułu

Biało-Czerwoni – tak nazywa się nowy projekt na prawicy. To stowarzyszenie, którego liderką jest europosłanka Ewa Zajączkowska-Hernik. Powstało kilka tygodni temu, a już staje się liczącą siłą na prawicy. 

– Skala zainteresowania przerosła nasze oczekiwania. W pierwszej dobie mieliśmy około 1,5 tys. zgłoszeń, po dwóch dniach około 3 tys., a w niespełna dwa tygodnie przekroczyliśmy 5 tys. – mówi „Rzeczpospolitej” Zajączkowska-Hernik.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama