W środę o godzinie 6 rano funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego przeprowadzili czynności w mieszkaniu Anny Glijer, radnej miejskiej Koalicji Obywatelskiej w Lublinie.

Agenci zabezpieczyli telefony komórkowe należące do radnej oraz jej partnera. Równolegle przeprowadzono działania w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim, gdzie funkcjonariusze zajęli służbowy laptop Glijer, kilka pendrive'ów oraz telefon komórkowy sekretarki. Jak wynika z informacji medialnych, komputer i nośniki pamięci zostały zwrócone po kilku godzinach.

Anna Glijer pracuje na co dzień jako ekspertka w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim i należy do najbliższych współpracowników wojewody lubelskiego Krzysztofa Komorskiego. W Radzie Miasta Lublin zasiada w klubie wspierającym prezydenta miasta Krzysztofa Żuka.

Czytaj więcej

Dyrektorka z CBA usłyszała zarzuty prokuratorskie ws. Pegasusa

Anna Glijer: Nie usłyszałam żadnych zarzutów

Radna podkreśla, że nie jest podejrzaną w prowadzonym postępowaniu i nie przedstawiono jej żadnych zarzutów. „Postępowanie prowadzone przez organy państwowe toczy się w sprawie (in rem), a nie przeciwko osobie. Nie przedstawiono mi żadnych zarzutów, a moje działania stanowią element standardowej współpracy z organami wyjaśniającymi. Sugerowanie mojej winy nie znajduje żadnego uzasadnienia i narusza moje dobra osobiste” – napisała w opublikowanym oświadczeniu.

Odniosła się również do pojawiających się w mediach informacji dotyczących przyjęcia urodzinowego, które zorganizowała w 2024 roku. „W ramach czynności sprawdzono mój telefon komórkowy oraz zweryfikowano dokumentację w urzędzie. Potwierdzam, że impreza urodzinowa odbyła się w Playa Marina, jednak wydarzenie to miało charakter w stu procentach prywatny. Zostało ono zorganizowane oraz sfinansowane ze środków prywatnych. Mając na uwadze powyższe, sprawa moich urodzin nie ma żadnego związku ze sprawą” – podkreśliła.

Według doniesień medialnych Anna Glijer organizowała swoje urodziny w lokalu należącym do przedsiębiorcy z branży eventowej, który został wcześniej zatrzymany przez CBA w związku ze śledztwem dotyczącym lubelskiego samorządu.

Chodzi o Jarosława D., jednego z przedsiębiorców objętych postępowaniem prowadzonym przez Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie. Śledztwo koncentruje się na podejrzeniach przekroczenia uprawnień, ustawiania zamówień publicznych oraz przyjmowania korzyści majątkowych.

Śledztwo koncentruje się na podejrzeniach przekroczenia uprawnień, ustawiania zamówień publicznych oraz przyjmowania korzyści majątkowych.

Czytaj więcej

CBA zatrzymało byłego wiceministra odpowiedzialnego za rządów PiS za NCBiR

Kurator oświaty z zarzutami. CBA bada zamówienia publiczne

We wtorek funkcjonariusze CBA zatrzymali lubelskiego kuratora oświaty Tomasza Szabłowskiego. Śledczy zarzucają mu przekroczenie uprawnień oraz zawarcie porozumienia z przedsiębiorcą z branży eventowej w celu wywarcia wpływu na wynik postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. Według ustaleń śledczych sprawa dotyczy organizacji obchodów 100-lecia Kuratorium Oświaty w Lublinie.

Prokuratura wskazuje, że osoby objęte postępowaniem miały uzgadniać tryb przeprowadzania zamówień oraz ich wartość, a następnie kierować zapytania ofertowe do wcześniej wybranych podmiotów. – Śledztwo dotyczy podejrzenia przekroczenia uprawnień, ustawiania zamówień publicznych oraz przyjęcia korzyści majątkowej – przekazała Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej.

Zdaniem śledczych działania te miały gwarantować wybór konkretnego wykonawcy powiązanego z uczestnikami procederu.

Czytaj więcej

Kurator oświaty zatrzymany przez CBA. Efekt śledztwa ws. korupcji

Kurator zawieszony. Nie przyznaje się do winy

Po przedstawieniu zarzutów wobec Tomasza Szabłowskiego zastosowano dozór policji oraz poręczenie majątkowe. Kurator został również zawieszony w wykonywaniu obowiązków służbowych.

Szabłowski nie przyznał się do winy. – Faktycznie rozmawiałem we wtorek z CBA. Po złożeniu wyjaśnień zostałem zwolniony. Mam teraz czas, żeby odnieść się do protokołu – powiedział PAP. Według informacji medialnych zamierza odwoływać się od decyzji o zawieszeniu. Nie wiadomo, czy zdecyduje się zrezygnować z funkcji kuratora oświaty. Za zarzucane mu czyny grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności.

To kolejny etap dużego śledztwa CBA

Obecne działania są kontynuacją śledztwa prowadzonego od wielu miesięcy. Już 14 stycznia funkcjonariusze CBA zatrzymali siedem osób, w tym zastępczynię prezydenta Lublina Beatę Stepaniuk-Kuśmierzak, dyrektora i kierownika jednego z wydziałów Urzędu Miasta Lublin oraz przedsiębiorców związanych z branżą eventową. Wobec części urzędników zastosowano zawieszenie w wykonywaniu obowiązków służbowych.