Reklama

Sewgil Musajewa, redaktor naczelna Ukraińskiej Prawdy dla „Rz”: Mimo wojny mamy demokrację i krytykujemy rząd

Trwa wojna i wrogiem dla nas jest Rosja. Ale jeżeli widzimy złe zarządzanie krajem, to musimy na bieżąco to naprawiać - mówi „Rzeczpospolitej” Sewgil Musajewa, redaktorka naczelna Ukraińskiej Prawdy, najważniejszego portalu informacyjnego nad Dnieprem.
Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski

Foto: REUTERS

„Rzeczpospolita”: Czy w czasie wojny da się walczyć z wrogą propagandą i dezinformacją, a jednocześnie nie ograniczać wolności słowa?

Sewgil Musajewa: Tak naprawdę od dezinformacji wszystko się zaczęło jeszcze w czasach okupacji Krymu 12 lat temu. Rosja prowadziła ofensywę propagandową na Krymie i we wschodniej części naszego kraju. Niestety wówczas, w 2014 roku, odniosła sukces. Dlatego Ukraina dzisiaj ma największe doświadczenie w Europie, jeżeli chodzi o ochronę przestrzeni medialnej przed rosyjską dezinformacją i propagandą. Na początku pełnoskalowej inwazji skupialiśmy się na opisywaniu zbrodni wojennych Rosji na terenach okupowanych. Ale po kilku miesiącach zrozumieliśmy, że powinniśmy się również przyglądać działaniom naszego rządu i wróciliśmy do krytycznego podejścia do władz, co jest bardzo ważne w trakcie wojny. W czasie wojny jest wiele ograniczeń, które wpływają na życie codzienne kraju. Ale dla mnie oczywiste jest to, że w czasie wojny musi być pluralizm i krytyczne dziennikarstwo.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama