Z tego artykułu dowiesz się:
- Co stało się w Minneapolis w czasie spotkania Ilhan Omar z wyborcami?
- Jak do Ilhan Omar odnosi się Donald Trump?
- Co mówiła kongresmenka w czasie spotkania z wyborcami w Minneapolis?
Trump wielokrotnie sugerował, że Omar, która urodziła się w Somalii a do USA przybyła wraz z rodziną jako nastoletnia uchodźczyni (rodzina Omar uciekała przed wojną domową w Somalii), powinna zostać deportowana. Prezydent USA zarzucał kongresmence, że jej krytyczny stosunek do obecnej sytuacji w USA jest brakiem wdzięczności dla kraju, który udzielił jej schronienia.
Przed atakiem na Ilhan Omar Donald Trump mówił, że nie „przybyła do USA z kraju, który jest katastrofą”
W ostatnim czasie Trump sugerował też, że Omar mogła w nieuczciwy sposób się wzbogacić. „Departament Sprawiedliwości i Kongres przyglądają się »kongresmence« Ilhan Omar, która opuściła Somalię z niczym, a teraz ma być warta ponad 44 miliony dolarów. Czas wszystko pokaże” – napisał niedawno prezydent USA w należącym do niego serwisie Truth Social.
Nie pozwalam łobuzom wygrywać. Jestem wdzięczna za moich niesamowitych wyborców, którzy stanęli za mną. Minnesota jest silna
Wcześniej w czasie jednego z posiedzeń gabinetu Trump nazwał Omar „śmieciem”. We wtorek, na kilka godzin przed atakiem w Minneapolis Trump, przemawiając w Iowa, mówił, że jego administracja pozwoli na wjazd do kraju tylko imigrantom, którzy „pokażą, że kochają kraj”. – Muszą być (z niego) dumni, nie tak jak Ilhan Omar – dodał. Gdy wymówił nazwisko kongresmenki tłum zaczął buczeć. – Przybyła z kraju, który jest katastrofą. Prawdopodobnie nie jest on nawet uważany za kraj – kontynuował Trump.