Reklama

Donald Trump mówił o współpracy z następczynią Nicolasa Maduro. Dlaczego nie wybrał Machado?

Cóż, jeśli pamiętacie miejsce zwane Irakiem, gdzie wszyscy zostali zwolnieni: policja, generałowie, wszyscy zostali zwolnieni, i z tego powstał ISIS – powiedział prezydent USA Donald Trump, zapytany o to, dlaczego zdecydował się na współpracę z następczynią Nicolása Maduro, Delcy Rodriguez, zamiast z liderką opozycji Marią Coriną Machado.

Publikacja: 17.01.2026 09:07

Donald Trump

Donald Trump

Foto: REUTERS/Evelyn Hockstein

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Donald Trump zdecydował się na współpracę z Delcy Rodriguez zamiast z Marią Coriną Machado?
  • Jakie były motywy spotkania Donalda Trumpa z liderką wenezuelskiej opozycji, Marią Coriną Machado?
  • Co wpłynęło na decyzję Trumpa o poparciu Delcy Rodriguez jako tymczasowej prezydentki Wenezueli?
  • Jakie znaczenie miało zatrzymanie Nicolása Maduro dla relacji między USA a Wenezuelą?
  • Jakie zarzuty usłyszał Nicolás Maduro przed sądem federalnym w Nowym Jorku?

W tym tygodniu liderka wenezuelskiej opozycji María Corina Machado poinformowała, że wręczyła Donaldowi Trumpowi medal Pokojowej Nagrody Nobla. prezydent USA zapytany został później przez dziennikarzy, dlaczego zdecydował się na współpracę z przedstawicielami reżimu w Caracas, a nie na oddanie władzy wenezuelskiej opozycji. Jak stwierdził, wyciągnął lekcję z obalenia reżimu w Iraku. 

Czytaj więcej

Medal Pokojowej Nagrody Nobla trafił w ręce Donalda Trumpa

Dlaczego Trump chce współpracować z następczynią Maduro, a nie Machado? „Pamiętacie Irak?”

Donald Trump zapytany został przez dziennikarzy, z jakiego powodu zdecydował się na współpracę z następczynią Nicolása Maduro – Delcy Rodriguez – zamiast z liderką opozycji Marią Coriną Machado, która cieszy się poparciem Wenezuelczyków. – Cóż, jeśli pamiętacie miejsce zwane Irakiem, gdzie wszyscy zostali zwolnieni: policja, generałowie, wszyscy zostali zwolnieni, i z tego powstał ISIS – powiedział. 

Polityk odniósł się także do spotkania, podczas którego liderka wenezuelskiej opozycji wręczyła mu swój złoty medal Pokojowej Nagrody Nobla. Odbyło się ono niemal dwa tygodnie po tym, jak prezydent USA nakazał specjalnym siłom schwytanie prezydenta Wenezueli, Nicolása Maduro. Trump zaznaczył, że ma do Machado wielki szacunek. – Nigdy jej wcześniej nie spotkałem i byłem pod wielkim, wielkim wrażeniem. Ona jest bardzo wspaniałą kobietą – stwierdził Trump, podkreślając, że będzie rozmawiał z Machado w przyszłości. Mówiąc o Pokojowej Nagrodzie Nobla dodał także: „Ona powiedziała: zakończył Pan osiem wojen i nikt w historii nie zasługuje na tę nagrodę bardziej, niż Pan”. 

Reklama
Reklama

Machado, która otrzymała wyróżnienie w zeszłym roku za walkę z autorytarnym reżimem Maduro, wyjaśniła dziennikarzom, że gest ten był podziękowaniem za wyjątkowe zaangażowanie Trumpa w sprawę wolności Wenezuelczyków. Trump we wpisie w Truth Social potwierdził, że Machado wręczyła mu medal Pokojowej Nagrody Nobla „za pracę, którą wykonał”. „Co za wspaniały gest wzajemnego szacunku. Dziękuję Mario!” – dodał. 

Czytaj więcej

Nicolás Maduro przed sądem w USA. „Jestem niewinny, jestem porządnym człowiekiem”

USA współpracują z Delcy Rodriguez, zastępczynią Maduro 

Machado, której ugrupowanie według powszechnej opinii zwyciężyło w wyborach prezydenckich w 2024 r., została zaskakująco zmarginalizowana przez Trumpa. Stało się to po schwytaniu Maduro 3 stycznia przez amerykańskie siły specjalne. Zwolennicy opozycji liczyli, że po obaleniu Maduro Trump uzna 58-letnią konserwatywną polityczkę za nową przywódczynię. Zamiast tego poparł wiceprezydentkę Delcy Rodríguez, która objęła urząd tymczasowej prezydentki. Tymczasem tuż po ogłoszeniu ekstradycji Maduro, Trump ostudził nadzieje opozycji, nazywając Machado „miłą kobietą bez szacunku i poparcia w kraju”. Chwalił za to Rodríguez: – Jest gotowa zrobić, co trzeba, by Wenezuela znów była wielka.

Dwa dni po schwytaniu Maduro Trump wykluczył szybkie wybory: – Najpierw trzeba naprawić kraj – ludzie nawet nie mogliby głosować – stwierdził.

Amerykańskie media zauważają, że dyrektor CIA John Ratcliffe spotkał się w piątek w Caracas – w ramach pierwszej wizyty wysokiego rangą wysłannika Waszyngtonu od czasu pojmania prezydenta Wenezueli przez siły USA – z następczynią Nicolása Maduro – Delcy Rodriguez. Przedstawiciele administracji Trumpa podkreślają, że miało być to „gestem poparcia dla rodzaju stabilności, jaki oferuje pani Rodriguez, a także oznaka budowania zaufania i współpracy między obydwoma rządami”. 

Reklama
Reklama

Mimo podjęcia przez USA współpracy z Rodriguez, w piątek Machado podkreślała podczas konferencji prasowej w Waszyngtonie, że Donald Trump wspiera transformację Wenezueli ku demokracji oraz że, choć proces prowadzący do tego jest skomplikowany, jest „nieodwracalny”. 

Czytaj więcej

Nicolás Maduro schwytany. Ale junta przeżyła

Nicolás Maduro zatrzymany. Stanął przed sądem w USA

Zatrzymanie Nicolása Maduro było największą interwencją USA w Ameryce Łacińskiej od czasu inwazji na Panamę w 1989 r.. Amerykańskie siły specjalne wkroczyły do Caracas, przebiły się przez ochronę Maduro i zatrzymały go w jednym z tzw. bezpiecznych pomieszczeń. Później Maduro oraz jego żona Cilia Flores zostali przewiezieni z aresztu na Brooklynie śmigłowcem do sądu federalnego na Manhattanie.

Obalony przywódca Wenezueli Nicolás Maduro stanął 5 stycznia przed federalnym sądem w Nowym Jorku, gdzie usłyszał zarzuty związane z handlem narkotykami. Jednocześnie w Nowym Jorku w siedzibie ONZ organizowana była debata nad legalnością bezprecedensowej operacji administracji prezydenta Donalda Trumpa, która doprowadziła do jego zatrzymania.

Prokuratura oskarża 63-letniego polityka o kierowanie międzynarodową siatką przemytniczą kokainy, współpracującą m.in. z meksykańskimi kartelami Sinaloa i Zetas, kolumbijską partyzantką FARC oraz wenezuelskim gangiem Tren de Aragua. Maduro od lat zaprzecza tym oskarżeniom, twierdząc, że są one pretekstem do realizacji „imperialistycznych planów” USA wobec bogactw naturalnych Wenezueli.

Polityka
Donald Trump znów grozi cłami. Tym razem w sporze o Grenlandię
Polityka
Protesty w Minnesocie. Donald Trump grozi skierowaniem do stanu wojska
Polityka
Medal Pokojowej Nagrody Nobla trafił w ręce Donalda Trumpa
Polityka
Islandia oburzona słowami o 52. stanie USA. Kandydat na ambasadora przeprasza
Polityka
Europa wysyła wojsko na Grenlandię. Dania planuje stałą obecność NATO
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama