Reklama

Liderzy opozycji trafiają za kratki. Gruzja poszła drogą Białorusi

Na nic się zdały lata reform i integracji z Zachodem. Gruzja szybkimi krokami stacza się w autorytaryzm. Dokąd zmierza ten popularny wśród polskich turystów kraj?
Założone i sterowane z tylnego fotela przez miliardera Bidzinę Iwaniszwilego Gruzińskie Marzenie naw

Założone i sterowane z tylnego fotela przez miliardera Bidzinę Iwaniszwilego Gruzińskie Marzenie nawet nie ukrywa, że komisja przygotowuje raport, na podstawie którego Sąd Konstytucyjny może podjąć decyzję o delegalizacji największej opozycyjnej siły – Zjednoczonego Ruchu Narodowego, utworzonego niegdyś przez Saakaszwilego.

Foto: REUTERS/Irakli Gedenidze

We wtorek, decyzją sądu w Tbilisi, na siedem miesięcy do aresztu trafił Georgi Waszadze. Niegdyś odpowiadał za reformy za rządów Micheila Saakaszwilego (również przebywający od kilku lat w areszcie). Dzisiaj jest liderem opozycyjnej partii „Strategia Agmaszenebeli”, co w języku gruzińskim oznacza „Strategię Budowania (Odbudowy)”.

Ugrupowanie nawiązuje do Dawida IV Budowniczego, który żył na przełomie XI i XII wieku i jest uważany za jednego z najwybitniejszych przywódców kaukaskich. Działania obecnych władz w Gruzji nie mają jednak wiele wspólnego z odbudową. Trwa przyspieszony demontaż demokracji, którą Gruzini starali się stworzyć po upadku Związku Radzieckiego.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama