Obecne sondaże pokazują, że kandydat Trzeciej Drogi raczej nie wejdzie do drugiej tury wyborów.
Do wyborów jeszcze dwa miesiące. Niejednokrotnie zaczynaliśmy z niższych poziomów sondażowych, a ostatecznie wyniki okazywały się lepsze. Dlatego i teraz nie ma co się denerwować.
Czy PSL wesprze Szymona Hołownię, także finansowo?
Myślę, że tak. Skoro Rada Naczelna jednogłośnie poparła Szymona Hołownię jako kandydata Polskiego Stronnictwa Ludowego, to nie możemy uchylać się od partycypacji finansowej.
Czytaj więcej
Jestem przekonany, że po wyborach prezydenckich nastąpi głęboka przebudowa polskiej sceny politycznej, niezależenie od tego, kto wejdzie do drugiej...
Czy jeśli by się tak zdarzyło, że Szymon Hołownia jednak nie wszedłby do drugiej tury, to poparłby pan Rafała Trzaskowskiego? Kiedyś mówił pan, że nie.
Jakież znaczenie ma mój jeden głos? Na razie powiem tyle: popieram Szymona Hołownię i pracuję razem z moim środowiskiem politycznym także po to, żeby w drugiej turze wyborów nie mieć wątpliwości. Chciałbym wciąż mieć wtedy swojego kandydata i móc na niego głosować.
Jak będzie wyglądała scena polityczna po wyborach?
To będą ważne wybory. Niezależnie od tego, kto wejdzie do drugiej tury, będzie ona decydującą o nowym układzie sił politycznych w Polsce. Doskonale wiemy, że z jednej strony jest Jarosław Kaczyński i rdzeń PC, z drugiej zaś środowisko Zbigniewa Ziobry, z trzeciej strony Błaszczaka, a z czwartej Mateusza Morawieckiego. Wszystkie te grupy ze sobą rywalizują i czekają na to, co się wydarzy w wyborach prezydenckich. Ale jeśli Rafał Trzaskowski osiągnie wynik niezadowalający dla PO, to również spodziewam się ruchów na tej części sceny politycznej. Moim zdaniem lata 2026–2027 będą okresem zmian tektonicznych na polskiej scenie politycznej.
Czytaj więcej
W 2020 r. Szymon Hołownia wdarł się szturmem do polskiej polityki, zdobywając trzecie miejsce w wyborach prezydenckich. W tym roku znowu ubiega się...
A co się stanie z Trzecią Drogą?
Trzecia Droga nie brała ślubu kościelnego i nie wiązała się na zawsze. Mamy porozumienie na cztery kampanie wyborcze. Kampania prezydencka jest właśnie czwartą. Po wyborach prezydenckich podejmiemy decyzję – czy kontynuujemy ten projekt, czy każdy z nas idzie swoją drogą.