Sahra Wagenknecht, określana przez niektórych niemieckich analityków mianem stalinistki, nie zawodzi w jednej kwestii – wciąż jest bardzo prorosyjska, przebija nawet polityków skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD). Wciąż podkreśla, że najbardziej konsekwentnie przeciwstawia się dostawom broni dla Ukrainy i prowadzeniu „wojny gospodarczej przeciw Rosji”.
I, to nowość, wychwala administrację amerykańską. Bo Donald Trump i jego ekipa dążą do „pokoju”. Jednak ludzie Trumpa, najbardziej wyraźnie czyni to Elon Musk, postawili w Niemczech jednoznacznie na AfD.