Reklama

Trump szachuje Europę. "Rozpoznanie bojem"

Walka z czasem. Amerykanie i Rosjanie spotykają się w połowie tygodnia w Arabii Saudyjskiej. Wcześniej europejscy przywódcy spróbują wykuć wspólne stanowisko.
J.D. Vance uznał, że większym zagrożeniem jest rzekomy brak demokracji w Europie niż wojenne plany R

J.D. Vance uznał, że większym zagrożeniem jest rzekomy brak demokracji w Europie niż wojenne plany Rosji

Foto: PAP/EPA

Reklama

Keith Kellogg, przedstawiciel Białego Domu ds. Ukrainy, mówił w trakcie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa o „tempie Trumpa”. Biorący udział w tym samym spotkaniu szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski sięgnął po barwniejsze, rosyjskie określenie: rozpoznanie bojem. W obu przypadkach chodzi o zaskoczenie przeciwników i zepchnięcie ich do defensywy tak, aby przyjęli warunki stawiane przez Amerykanów. 

Trump nie czekał więc na inicjatywę europejskich aliantów, w szczególności w sprawie zorganizowania misji rozjemczej gwarantującej ewentualny pokój w Ukrainie. Wolał postawić ich pod ścianą, rozsyłając do stolic zachodniej części Starego Kontynentu pisma z zapytaniem, na jak duży udział w zapewnieniu bezpieczeństwa Ukrainy są gotowi: w żołnierzach, broni i pieniądzach.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama