Trzaskowski przedstawił propozycję, by świadczenie 800plus trafiało tylko do tych Ukraińców, którzy w Polsce mieszkają i pracują. Propozycję tę poparł Donald Tusk, który zapowiedział, że rząd zacznie pracować nad takim rozwiązaniem.
Rząd już wcześniej przyjął ustawę uzależniającą wypłatę 800plus na ukraińskie dzieci w Polsce od tego, czy pobierają one naukę w ramach polskiego systemu edukacji (zasada ta wejdzie w życie od roku szkolnego 2025/2026). PIS składał wówczas poprawkę, by świadczenie uzależnić od posiadania prawa do stałego pobytu w Polsce, ale Koalicja Obywatelska głosowała wówczas przeciw.
Po przedstawieniu przez Trzaskowskiego propozycji, by świadczenie 800plus wypłacać tylko Ukraińcom pracującym w Polsce, projekt ustawy w tej sprawie przedstawił PiS. Koalicja rządząca takiego projektu jeszcze nie przedstawiła.
Rafał Trzaskowski: Pomagaliśmy Ukraińcom dzień i noc, ja również
Propozycję Trzaskowskiego skrytykował m.in. Szymon Hołownia, który mówił m.in. że wynika ona z tego, że w Polsce mamy kampanię wyborczą przed wyborami prezydenckimi i jest przejawem „ścigania się z Konfederacją”.
Czytaj więcej
- Bezpieczeństwo i dobrobyt nie wykluczają człowieczeństwa - mówił w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie marszałek Sejmu Szymon Hołownia.
- My pomagaliśmy Ukraińcom dzień i noc, ja osobiście również, w momencie, gdy wybuchła wojna. Przyjęliśmy rozwiązania w Unii Europejskiej bardzo szczodre. Natomiast po kilku latach musimy się zastanowić, jaki chcemy sygnał wysłać wszystkim, którzy w Polsce dzisiaj są. I ten sygnał powinien być jasny: w Polsce, jeśli ktoś pracuje, mieszka, to wtedy ma prawo do rozwiązań socjalnych, natomiast jeżeli nie, to nie – powiedział Trzaskowski pytany o słowa Hołowni.
Nie może być trwałych rozwiązań, które pomagają tym, którzy w Polsce nie pracują i którzy w Polsce nie mieszkają. To zdroworozsądkowe
- Nie możemy popełniać błędu, który popełnili wcześniej Niemcy czy Szwedzi. Dla mnie to jest dosyć naturalne, zdroworozsądkowe. O tym też mówią mi Polacy na ulicach - dodał.
Rafał Trzaskowski o 800plus dla Ukraińców: Musimy dać sygnał, że pomagamy tym, którzy ciężko pracują i płacą w Polsce podatki
Pytany o słowa Krzysztofa Bosaka, wicemarszałka Sejmu, polityka Konfederacji, który w związku z propozycją ograniczenia prawa Ukraińców do 800plus nazwał go „politycznym kameleonem”, Trzaskowski odparł, że „nie widzi zmiany stanowiska”. - Sytuacja ewoluuje. Sytuacja się zmienia – musimy wysłać konkretny sygnał - dodał. - Ja uważam to za rozwiązanie zdroworozsądkowe. Zmiany poglądów tu nie ma, jest zmiana polityki, dostosowywanie się do obecnej sytuacji - tłumaczył.
Czytaj więcej
W sondażu przeprowadzonym przez Ogólnopolską Grupę Badawczą (OGB) kandydat Koalicji Obywatelskiej, Rafał Trzaskowski ma niecałe 4 pkt. proc. przewa...
- Ci którzy ciężko pracują i mieszkają w Polsce, powinni mieć prawo do tych zasiłków, 800plus i polityki socjalnej. A inni nie – powtórzył.
- Nie ma tu nic kontrowersyjnego. Mamy wsparcie dla tych naszych gości, którzy w Polsce ciężko pracują i tutaj mieszkają. Nie można wysyłać takiego sygnału, jak kiedyś wysyłali Niemcy, że do Niemiec opłacało się przyjechać wyłącznie po socjal. My musimy jasno powiedzieć, że wspieramy i pomagamy tym, którzy ciężko pracują, płacą w Polsce podatki - zaznaczył Trzaskowski.
- Jeśli ktoś będzie potrzebował doraźnego wsparcia to państwo polskie pomoże. Ale nie może być trwałych rozwiązań, które pomagają tym, którzy w Polsce nie pracują i którzy w Polsce nie mieszkają. To zdroworozsądkowe – podsumował.