Tusk rozmawiał z Orbánem. Usłyszał o powodzie udzielenia azylu Romanowskiemu

Premier Donald Tusk poinformował, że usłyszał od premiera Węgier Viktora Orbána powód udzielenia azylu politycznego posłowi PiS Marcinowi Romanowskiemu.

Publikacja: 21.12.2024 16:09

Viktor Orbán i Donald Tusk

Viktor Orbán i Donald Tusk

Foto: PAP/EPA

W czwartek pojawiła się informacja, że Marcin Romanowski, poszukiwany listem gończym, wystąpił z wnioskiem o azyl na Węgrzech, a władze tego kraju przychyliły się do wniosku byłego wiceministra sprawiedliwości. 

Marcin Romanowski uzyskał schronienie na Węgrzech

Ostateczną decyzję w sprawie tego, czy w związku z przyznanym azylem Węgry zrealizują Europejski Nakaz Aresztowania wydany w sprawie Romanowskiego, podejmie węgierski sąd.

Czytaj więcej

Mecenas Lewandowski: Rząd Węgier uwzględnił wniosek posła Romanowskiego o ochronę międzynarodową

Decyzję władz Węgier skomentował premier Donald Tusk. - Nie spodziewałem się, że ci, którzy uciekają przed sprawiedliwością – skorumpowani urzędnicy – będą mogli wybierać między Łukaszenką a Orbánem, szukając schronienia przed wymiarem sprawiedliwości – mówił. - Dodatkową puentą prezydencji węgierskiej jest także wczorajsza deklaracja premiera Orbána, że nie zgodzi się na przedłużenie sankcji wobec Rosji - zaznaczył Tusk.

Czemu Viktor Orbána pomógł posłowi PiS?

W sobotę premier Węgier zapowiedział, że ochroną międzynarodową mogą zostać objęci wkrótce również inni politycy. - Nie chciałbym, żeby to eskalowało na poziom premierów. Zależy nam na tym, żeby ten spór z Polską był utrzymywany na takim możliwym do zarządzania poziomie, dlatego nie powiem co sądzę o praworządności w Polsce – powiedział Orbán. - Nasza decyzja jest zgodna z praktyką międzynarodową i nie zdradzę tajemnicy, jeśli powiem, że uważam, że to nie będzie ostatnie takie wydarzenie – dodał.

Czytaj więcej

Viktor Orbán zapowiada kolejne azyle. „Nie powiem, co sądzę o praworządności w Polsce”

Również w sobotę premier Tusk poinformował, co usłyszał od Orbána. Powodem udzielenia azylu Marcinowi Romanowskiemu ma być niechęć szefa węgierskiego rządu do rozliczeń. „Premier Orbán nie lubi rozliczeń. Powiedział mi to wprost, tłumacząc decyzję o azylu. Polityka jest prostsza, niż się niektórym wydaje” - napisał Tusk na X.

Zarzuty wobec Marcina Romanowskiego

Marcinowi Romanowskiemu, politykowi PiS, nadzorującemu w przeszłości Fundusz Sprawiedliwości, Prokuratura Krajowa zarzuca popełnienie 11 przestępstw, m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów na pieniądze z tego funduszu. Przestępstwa te miały polegać m.in. "na wskazywaniu podległym pracownikom podmiotów, które powinny wygrać konkursy na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości".

Czytaj więcej

Węgry nie oddadzą Romanowskiego? Nota Interpolu czy ENA mogą być nieskuteczne

Polityk miał też zlecać poprawę błędnych ofert przed ich zgłoszeniem oraz dopuszczał do udzielenia dotacji podmiotom, które nie spełniały wymogów formalnych i materialnych. Zarzuty wobec Romanowskiego dotyczą również "przywłaszczenia powierzonego podejrzanemu mienia w postaci pieniędzy w łącznej kwocie ponad 107 milionów złotych oraz usiłowania przywłaszczenia pieniędzy w kwocie ponad 58 milionów złotych".

Polityka
Sondaż: Z którym kandydatem na prezydenta Polacy będą czuli się bezpiecznie?
Materiał Promocyjny
Jak wygląda nowoczesny leasing
Polityka
Sondaż: Polacy chcą debaty Trzaskowskiego, Nawrockiego i Mentzena
Polityka
„Pomyliły mu się rządy”. Tak Beata Szydło komentuje felieton Jacka Czaputowicza w „Rzeczpospolitej”
Polityka
Donald Tusk informuje o cyberataku na system informatyczny PO
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Polityka
Kampania prezydencka 2025. Dlaczego politycy postawili na podcasty?
Materiał Promocyjny
Suzuki Moto Road Show już trwa. Znajdź termin w swoim mieście