Reklama

Tomasz Nowicki: Pomoc powodzianom? Zawsze można robić więcej

Wchodzimy w kolejne fazy zwalczania skutków powodzi. One wiążą się z kwestiami społecznymi i inwestycyjnymi. To się już dzieje, ale to będzie także rozciągnięte na najbliższe miesiące, a nawet lata - powiedział Tomasz Nowicki, burmistrz Lądka-Zdroju.

Publikacja: 09.12.2024 11:40

Tomasz Nowicki, burmistrz Lądka-Zdroju

Tomasz Nowicki, burmistrz Lądka-Zdroju

Foto: tv.rp.pl

adm

Gościem porannego programu Jacka Nizinkiewicza był Tomasz Nowicki, burmistrz Lądka-Zdroju. Samorządowiec zapytany został między innymi o to, jak jego miasto radzi sobie kilka miesięcy po niszczycielskiej powodzi. - To jest proces, dla nas bardzo intensywny czas. Wszyscy pamiętają obrazki z powodzi. Lądek miał tony śmieci na terenach całej naszej gminy. Z naszego terenu wywieźliśmy dotychczas 35 tysięcy ton śmieci, to jest ogromna ilość - powiedział Nowicki. - Wchodzimy w kolejne fazy zwalczania skutków powodzi. One wiążą się z kwestiami społecznymi i inwestycyjnymi. To się już dzieje, ale to będzie rozciągnięte także na najbliższe miesiące, a nawet lata - dodał. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Burmistrz Lądka Zdroju krytykuje turystykę powodziową. "Influencerka na dramacie"

Tomasz Nowicki: Środki dla powodzian się opóźniły, niektórzy politycy za to opowiedzieli

Burmistrz Lądka-Zdroju zapytany został także o słowa Karola Nawrockiego, który oskarżał rząd, o to, że nic nie zrobił, by pomóc części powodzian. - Zawsze można robić więcej. Skala dramatu, który nas dotknął sprawiła, że w bardzo krótkim czasie musimy szybko zdywersyfikować działania. Cały czas działamy tymi samymi kadrami, które są w urzędzie. Część pracowników chce się zwolnić z pracy, bo to tempo jest tak szaleńcze, że pracujemy po kilkanaście godzin dziennie, presja jest ogromna - przyznał Nowicki. - Spotykamy się na co dzień z dramatami ludzkimi, to są dramaty jednostkowe. Zawsze powtarzałem, że ucierpieliśmy jako całe społeczeństwo, ale musielibyśmy zmierzyć dramaty poszczególnych osób, które próbują sięgnąć po pomoc. Ta pomoc czasem przychodzi szybciej – część ubezpieczycieli zachowała się godnie i wypłacała środki szybko. Ale część tego nie robiła - dodał. 

- Mamy środki publiczne, które opóźniły się trochę, jeśli chodzi o wypłaty, co mieszkańcy odczuli bardzo boleśnie. Część polityków poniosła tego konsekwencje. Od momentu, kiedy środki wpłynęły na nasze konta, mamy pomoc pracowników z zewnątrz, którzy przyjeżdżają do naszych ośrodków pomocy społecznej i wspierają nas, żeby proces wypłat ruszył szybko - powiedział Tomasz Nowicki. - To są wypłaty, które idą w dziesiątki milionów, ale zawsze znajdą się rodziny, które jeszcze tych środków nie otrzymały, bo proces ten cały czas trwa. Ta skala jest ogromna. Ja rozumiem tych, którzy są zawiedzeni, że nie otrzymali jeszcze środków, rozumiem to tym bardziej, że moja rodzina również bardzo ucierpiała podczas powodzi - zaznaczył burmistrz Lądka-Zdroju.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Burmistrz Lądka-Zdroju: Apokalipsa. Takich zniszczeń nie mieliśmy chyba od II wojny światowej

Burmistrz Lądka-Zdroju: Gdyby nie pęknięta tama w Stroniu Śląskim, nie byłoby tak gigantycznej destrukcji 

- Prokuratura odpowie nam na pytanie, kto odpowiada za powódź. Przede wszystkim jest to pogoda, natomiast jest postępowanie prokuratorskie, które się toczy. Mamy na razie opinię biegłego – myślę tutaj o kwestii zapory w Stroniu Śląskim i o tym, czy prace, które były tam wykonane, zostały wykonane tak, jak powinny, od strony technicznej. Ta opinia mówi o tym, że był tam szereg zaniedbań - powiedział Nowicki. - Ale na razie nie mamy winnego. Jeżeli taka wina zostanie wskazana, to zastanowimy się, czy nie wystosować pozwu zbiorowego. Gdyby nie to, co stało się z zaporą, nie byłoby tak gigantycznej destrukcji w gminie - zaznaczył burmistrz Lądka-Zdroju. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
W PiS jak w „Sukcesji”, Brzoska i jego plany rozgrzewają emocje, podział w Polsce 2050 a koalicja
Polityka
Spór o SAFE. Ilu Polaków wierzy, że program służy Niemcom?
Polityka
Program SAFE i mechanizm warunkowości? Sławomir Cenckiewicz ostrzega przed „bronią atomową”
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama