Reklama

Radykalne wypowiedzi Donalda Trumpa na finiszu. Dlaczego idzie na całość?

Już wie, że przegrał, i pogrąża się w rozpaczy? A może wierzy, że tylko pełna mobilizacja twardego elektoratu zaprowadzi go do Białego Domu? Nawet najbliższe otoczenie kandydata republikanów nie może zrozumieć, dlaczego w finale kampanii wyborczej posuwa się on do tak radykalnych wypowiedzi.
Donald Trump

Donald Trump

Foto: Michael M. Santiago / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / Getty Images via AFP

– Tu chroni mnie szyba. Ale gdyby jej nie było, to ktoś mógłby mnie od tej strony zastrzelić. Tyle że wtedy kula musiałaby najpierw przelecieć przez dziennikarzy, którzy tu stoją. To fake news. Wcale by mnie to nie martwiło. Wcale! – na wiecu w Pensylwanii, jednym z ostatnich przed dniem głosowania, Donald Trump zasugerował, że wcale nie zmartwiłaby go śmierć któregoś z wysłanników mediów relacjonujących jego kampanię. 

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama