Kim Dzong Un, przywódca Korei Północnej oświadczył, że jego kraj musi wzmocnić swój potencjał w zakresie broni konwencjonalnej i nuklearnej ze względu na „ogromne zagrożenie stwarzane przez siły zewnętrzne dla bezpieczeństwa kraju”.
Kim Dzong Un wzywa do „wzmacniania sił nuklearnych i konwencjonalnych”
Przed testem pocisku balistycznego i zmodyfikowanego pocisku manewrującego Korea Północna wystrzeliła liczne pociski balistyczne krótkiego zasięgu. Był to drugi taki test rakietowy przeprowadzony przez Pjongjang w ciągu tygodnia.
W ubiegłym tygodniu Kim Dzong Un ujawnił istnienie ośrodka wzbogacania uranu w Korei Północnej.
Przywódca kraju podkreślił, że Pjongjang musi „wzmacniać swoje siły nuklearne i posiadać (...) miażdżące możliwości ofensywne również na polu broni konwencjonalnej”.
W czasie środowego testu wystrzelone zostały nowe pociski balistyczne Hwasongpho-11-Da-4.5. Pociski były uzbrojone w ważącą 4,5 tony konwencjonalną głowicę bojową - podaje KCNA.
Czytaj więcej
Korea Północna po raz pierwszy opublikowała zdjęcia wirówek służących do wzbogacania uranu. To rzadki dowód na to, że Korea Północna wciąż rozbudow...
Takie same pociski były testowane w lipcu, gdy próba miała zakończyć się „częściowym sukcesem”. Teraz północnokoreańskie media publikują zdjęcia pokazujące uderzenie pocisku w cel w górzystym terenie.
Korea Północna chce przyspieszyć testy pocisku, którym zainteresowana jest Rosja
Południowokoreańska armia informuje, że dwa pociski balistyczne wystrzelone przez Koreę Północną spadły w górzystym terenie na północnym-wschodzie tego kraju.
Pozyskaniem pocisków Hwasongpho-11-Da-4.5 ma być zainteresowana - według Shina - Rosja, która od pewnego czasu jest zaopatrywana przez Pjongjang m.in. w pociski balistyczne KN-23
Shin Seung-ki, który analizuje działania północnokoreańskiej armii w ramach pracy w państwowym instytucie w Seulu zwrócił uwagę, że taki test rakietowy, w ramach którego trafiony ma być cel na terytorium Korei Północnej, jest czymś bezprecedensowym jeśli chodzi o północnokoreańskie testy rakietowe. Korea Północna zazwyczaj wystrzeliwuje pociski w stronę morza lub niezamieszkanych wysp.
Pozyskaniem pocisków Hwasongpho-11-Da-4.5 ma być zainteresowana - według Shina - Rosja, która od pewnego czasu jest zaopatrywana przez Pjongjang m.in. w pociski balistyczne KN-23, które są następnie wykorzystywane na Ukrainie. Pocisk znajduje się w fazie testów, ale Korea Północna może zmierzać do skrócenia ich czasu "tak bardzo, jak to możliwe" - uważa południowokoreański analityk.