– Jesteśmy przekonani, że Krym będzie wolny – oznajmił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, odsłaniając w środę pomnik ofiar ludobójstwa narodu krymskotatarskiego w Kijowie. W tym miejscu niegdyś był „skwer czekistów”, stał tam pomnik upamiętniający poległych w czasie II wojny światowej funkcjonariuszy radzieckiej bezpieki (rozebrany po rewolucji na Majdanie). Teraz jest nowy monument, który nawiązuje do aneksji Krymu przez Imperium Rosyjskie w 1783 roku, masowej deportacji Tatarów krymskich w 1944 roku oraz okupacji półwyspu przez Rosję Władimira Putina w 2014 roku.