Reklama

Rosja–Iran. Wspólne interesy i nienawiść do Ameryki

W każdej chwili na Bliskim Wschodzie może wybuchnąć wielka wojna. Władimir Putin kieruje do Teheranu swojego wysłannika z określoną misją. Kraje przygotowują się do podpisania „historycznej umowy”.
Sergiej Szojgu i Mohammad Bagheri

Sergiej Szojgu i Mohammad Bagheri

Foto: Iranian Army Media Office / AFP

W poniedziałek wieczorem Siergiej Szojgu nagle pojawił się w Teheranie. Stojąc na czele resortu obrony, przez wiele lat odpowiadał m.in. za współpracę militarną z „przyjaznymi” państwami Bliskiego Wschodu. Obecnie został wysłany tam jako sekretarz prezydenckiej Rady Bezpieczeństwa. W imieniu Władimira Putina spotkał się z nowym prezydentem Iranu Masudem Pezeszkianem.

– Epoka przywództwa Waszyngtonu na arenie międzynarodowej przeminęła – ogłosił podczas spotkania Pezeszkian, którego nie bez satysfakcji cytują rosyjskie media. W rozmowie z wysłannikiem Putina miał dziękować Rosji za poparcie i zapewnić, że Iran odpowie na zabójstwo lidera Hamasu Ismaila Haniji i że „reżim (chodzi o Izrael – red.) odpowie za swoje przestępstwa”. 

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama