W pierwszej połowie lipca trzech posłów Koalicji Obywatelskiej nie wzięło udziału w głosowaniu nad ustawą o depenalizacji aborcji. W rezultacie wniosek przepadł. Wniosek o ukaranie parlamentarzystów, którzy w trakcie głosowania złamali dyscyplinę partyjną, zapowiedział wtedy szef klubu KO Zbigniew Konwiński.
„To nie było zwykłe głosowanie. Poseł (Krzysztof) Grabczuk w szpitalu — jest usprawiedliwiony. Posłowie (Roman) Giertych i (Waldemar) Sługocki zostaną zawieszeni w klubie poselskim i pozbawieni funkcji (wiceprzewodniczącego klubu i wiceministra)” – napisał wtedy premier na Twitterze. Sługocki tłumaczył, że jego nieobecność w Sejmie spowodowana była zaplanowaną kilka miesięcy wcześniej podróżą służbową do USA. Nie uchroniło go to przed dymisją — tydzień temu, we wtorek 23 lipca Donald Tusk poinformował, że odwołał posła z województwa lubuskiego z funkcji wiceministra rozwoju i technologii.