Reklama

PiS nie przejmuje się „buntem” Ardanowskiego. Martwią się raczej o pieniądze

Po 23 latach – w ostatnim czasie mocno burzliwych – Jan Krzysztof Ardanowski, były minister rolnictwa, odszedł z Klubu PiS. Zakłada własną formację „centroprawicową”. Ale politycy partii Kaczyńskiego nie obawiają się zanadto nowego projektu.
Jan Krzysztof Ardanowski

Jan Krzysztof Ardanowski

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Przed końcem ostatniego posiedzenia Sejmu w Warszawie widać ruch zarówno po stronie koalicji rządzącej, jak i PiS czy innych partii opozycyjnych. W Sejmie deklarację co do swojej politycznej przyszłości złożył Jan Krzysztof Ardanowski, wcześniej minister rolnictwa. Odszedł z Klubu PiS i teraz próbuje budować własną centroprawicową formację, w tej chwili w Kole Kukiz'15

W ostatnich miesiącach Ardanowski nie szczędził krytyki pod adresem PiS i jego władz. – To jest prywatna partia prezesa Kaczyńskiego. To partia, którą on traktuje jako swoją własność – powiedział niedawno o PiS na antenie Polsat News. Obecnie jednak Ardanowski jest członkiem Koła Poselskiego Kukiz'15, razem z Pawłem Kukizem, Markiem Jakubiakiem i Jarosławem Sachajką. I to tylko jeden z powodów, dla których PiS nie traktuje pomysłów Ardanowskiego poważnie. 

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama