Pussy Riot. Wściekłość na Putina przekuta w sztukę

Nadia Tołokonnikowa z Pussy Riot przygotowuje swoją pierwszą europejską wystawę. Jej siłą napędową wciąż jest wściekłość na reżim Putina.

Publikacja: 05.07.2024 20:28

Kolektyw feministyczny Pussy Riot w trakcie performans "Wściekłość" w Berlinie

Kolektyw feministyczny Pussy Riot w trakcie performans "Wściekłość" w Berlinie

Foto: Deutsche Welle/Carsten Koall/dpa/picture alliance

– Będziemy potrzebować trochę więcej miejsca, ponieważ zaraz będę krzyczeć – powiedziała twórczyni Pussy Riot, Nadia Tołokonnikowa, gdy wraz z grupą performerów ustawiła się przed berlińską Neue Nationalgalerie, prosząc tłum zgromadzony przed muzeum, by cofnął się o kilka kroków.

– A wiecie dlaczego będę krzyczeć? – zapytała. – Ponieważ my, kobiety i osoby queer, jesteśmy zachęcane do bycia cicho i dlatego teraz przejmiemy naszą przestrzeń.

Czytaj więcej

Akcja liderki grupy Pussy Riot w Dzień Kobiet. Zmieniła wygląd banknotów USA

Wśród kilkuset zwolenników rosyjskiego feministycznego kolektywu sztuki protestu, którzy przyszli zobaczyć występ na żywo, wielu nosiło kultowe kominiarki Pussy Riot, podobnie jak około 50 wykonawców towarzyszących Tołokonnikowej.

Pussy Riot, dziś międzynarodowy ruch z setkami ludzi uczestniczących w ich akcjach protestacyjnych, po raz pierwszy zwróciły uwagę świata w 2012 roku, po występie w moskiewskiej katedrze. Ich „Modlitwa punka” wykonana w charakterystycznych dla kolektywu kolorowych kominiarkach sprawiła, że założycielki grupy, Nadia Tołokonnikowa i Maria „Masza” Alochina, zostały skazane na dwa lata więzienia za „chuligaństwo motywowane nienawiścią religijną”.

Wściekłość jako sztuka

Berliński performance był jednonocnym wydarzeniem promującym wystawę Nadii Tołokonnikowej w OK Linz, austriackim muzeum sztuki współczesnej. To pierwszy raz, gdy jej prace są wystawiane na indywidualnej wystawie w Europie.

Tytuł wystawy, „Wściekłość”, to także nazwa ostatniej pracy wideo Tołokonnikowej. Klip powstał w Rosji. Podczas jego kręcenia ekipa została zaatakowana przez policję, co pokazano w części dokumentalnej na końcu filmu. Uczestnicy zostali aresztowani za udział w sesji filmowej „zawierającej propagandę homoseksualności”.

Czytaj więcej

Zespół Pussy Riot z nową piosenką przeciwko wojnie i Putinowi

Film został opublikowany wkrótce po tym, jak opozycjonista Aleksiej Nawalny został aresztowany po powrocie do Rosji z Niemiec w 2021 roku, a Pussy Riot wezwały do uwolnienia politycznego przeciwnika Putina.

Teraz, po śmierci Nawalnego w syberyjskiej kolonii karnej, wściekłość nadal jest siłą napędową dla Tołokonnikowej.

Przyznała ona, że inspiracją dla niej jest również wdowa po opozycjoniście, Julia Nawalna, która powiedziała jej, iż ważne jest odczuwanie nie tylko żalu po śmierci męża, ale także wściekłości. – To będzie jasna wściekłość. Myślę, że ważne jest, aby właściwie wykorzystać tę bardzo produktywną emocję – powiedziała Tołokonnikowa w rozmowie z DW. – Jeśli po prostu kumulujesz w sobie gniew, będzie on w tobie narastał i może cię zjeść.

Na rosyjskiej liście poszukiwanych

Słynny cytat Nawalnego: „Miłość jest silniejsza niż strach” również motywuje Tołokonnikową w jej pracy, którą do dziś cechuje nieustraszoność.

Czytaj więcej

Członkini Pussy Riot: To Rosja potrzebuje denazyfikacji

Jej performance z 2022 roku, zatytułowany „Popioły Putina”, jest bezpośrednim wyzwaniem dla rosyjskiego prezydenta. Pokazuje kobiety z Pussy Riot palące portret Władimira Putina na pustyni. Popioły z pożaru są zbierane do małych butelek.

Performerki towarzyszące Tołokonnikowej w klipie to „12 kobiet z Ukrainy, Białorusi i Rosji, które doświadczyły represji i agresji z rąk rosyjskiego prezydenta”, czytamy w oświadczeniu prasowym performerki.

Wkrótce po opublikowaniu klipu Tołokonnikowa znalazła się na liście najbardziej poszukiwanych osób w Rosji, co ujawniła Mediazona, niezależne medium, koncentrujące się na antyputinowskiej opozycji i założone przez Tołokonnikową i Marię Alochinę w 2014 roku.

Wsparcie dla ukraińskich przyjaciół

Nadia Tołokonnikowa uciekła z Rosji, ale ze względów bezpieczeństwa żyje „geo-anonimowo”. Artystka pozostaje prominentną aktywistką na scenie globalnej.

Po inwazji Rosji na Ukrainę założyła inną organizację zajmującą się kuratelą niewymienialnych tokenów (NTF) stworzonych przez kobiety, osoby niebinarne i artystów LGBTQ+. Dzięki sprzedaży NFT organizacji zebrała 7 milionów dolarów na pomoc Ukrainie.

W swoim mocnym wystąpieniu TED Talk z 2023 r. jasno wyjaśniła, dlaczego Rosja atakuje swojego sąsiada:

– Putin przestraszył się, że Ukraina wybiera drogę wolności i demokracji. Dlatego rosyjska armia bombarduje oddziały położnicze, szkoły, szpitale, gwałci i zabija cywilów, a ich ciała wrzuca do masowych grobów. Putin i wszyscy, którzy go popierają, są martwi w środku i muszą zostać pokonani – powiedziała Tołokonnikowa.

Wystąpienie to miało miejsce krótko po tym, jak artystka dowiedziała się, że figuruje na liście najbardziej poszukiwanych osób w Rosji. W swoim przemówieniu wyjaśniła również, dlaczego Putin postrzega ją jako zagrożenie dla swojego dyktatorskiego systemu: – Nie z powodu jakiejś mojej siły fizycznej, ale dlatego, że odwaga jest zaraźliwa – powiedziała. Odwaga, dodała, jest siłą, którą mamy wszyscy. – Wykorzystanie tej mocy jest aktem moralnym. Możesz osiągnąć wyniki, do których dążysz lub nie, ale wieczne piękno kryje się w próbie znalezienia prawdy, w ryzykowaniu wszystkiego, co masz, w imię tego, co słuszne. 

– Będziemy potrzebować trochę więcej miejsca, ponieważ zaraz będę krzyczeć – powiedziała twórczyni Pussy Riot, Nadia Tołokonnikowa, gdy wraz z grupą performerów ustawiła się przed berlińską Neue Nationalgalerie, prosząc tłum zgromadzony przed muzeum, by cofnął się o kilka kroków.

– A wiecie dlaczego będę krzyczeć? – zapytała. – Ponieważ my, kobiety i osoby queer, jesteśmy zachęcane do bycia cicho i dlatego teraz przejmiemy naszą przestrzeń.

Pozostało 92% artykułu
Polityka
Joe Biden pomylił nazwiska Donalda Trumpa i Kamali Harris. Mówiąc o Zełenskim powiedział "Putin"
Polityka
Konta założone po inwazji na Ukrainę zalały Niemcy i Francję dezinformacją przed wyborami
Polityka
Przywódcy NATO pytają o stan Bidena. Orbán porównuje sytuację do katastrofy Titanica
Polityka
Współpracownicy Joe Bidena uważają, że powinien wycofać się z wyborów
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Polityka
Rośnie sceptycyzm wobec kandydatury Joe Bidena. Gorące debaty o jego zdrowiu
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą