Katar działa inaczej niż pozostałe kraje arabskie. Emir Tamim w piątek w Polsce

Mały emirat mediuje w najważniejszych konfliktach świata, także między Ukrainą a Rosją. W piątek oficjalną wizytę w Polsce składa emir Kataru Tamim bin Hamad as-Sani.

Publikacja: 04.07.2024 20:26

Emir Kataru Tamim (z lewej) 24 czerwca w Holandii z przyszłym szefem NATO Markiem Ruttem

Emir Kataru Tamim (z lewej) 24 czerwca w Holandii z przyszłym szefem NATO Markiem Ruttem

Foto: Iris van den Broek / ANP / AFP

Szejk Tamim wciąż jeździ po świecie. Do Polski, gdzie powita go prezydent Andrzej Duda, przylatuje z Kazachstanu, niedawno był w Holandii i Grecji. 

W połowie czerwca wysłał premiera do Szwajcarii, gdzie odbywał się się szczyt pokojowy zwołany przez Wołodymyra Zełenskiego. Tam Kijów i Zachód mogły się zorientować, jakie państwa Globalnego Południa rozumieją, o co toczy się wojna w Ukrainie, i czy są gotowe działać w sposób, który się nie podoba Władimirowi Putinowi.

Zorientowały się dzięki liście sygnatariuszy wspólnego komunikatu końcowego (w sumie 86 krajów i kilka organizacji).

Dlaczego Katar, jako jedyne państwo arabskie, podpisał komunikat pokojowego szczytu w Szwajcarii

Katar jest jedynym państwem arabskim, który się pod tym komunikatem podpisał. Mimo że na spotkanie przyjechali ważni politycy z Arabii Saudyjskiej czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Złożenie podpisu pod komunikatem, łagodnym zresztą w treści, interpretowano jako wsparcie dla Kijowa i jego zachodnich sojuszników. Nie zdecydowali się na to tak ważni gracze Południa, jak Indie, Brazylia, RPA czy Indonezja. A Chiny nie skorzystały z zaproszenia do Szwajcarii.

Nie podpisaliśmy, bo nie zaproszono Rosji, ona jest niezbędna w „wiarygodnym procesie pokojowym” – tak tłumaczył obecny w Szwajcarii szef MSZ Arabii Saudyjskiej, regionalnego konkurenta Kataru, a kilka lat temu wręcz wroga, który próbował wymusić na małym emiracie podporządkowanie się swojej polityce.

Czytaj więcej

Katar. Bardzo ambitny mały emirat

Dlaczego Katar wyłamał się z mniej lub bardziej prorosyjskiego frontu państw arabskich?

Po pierwsze, chce być blisko najważniejszych krajów Zachodu, zwłaszcza USA, który ma na dodatek na terenie Kataru największą bazę wojskową na Bliskim Wschodzie.

Po drugie chce dalej grać rolę negocjatora o skali globalnej.

Rosja to dla Kataru rywal

Po trzecie – Rosja to jego rywal na rynku energetycznym. Odłączanie się Zachodu od rosyjskiego gazu po inwazji Moskwy na Ukrainę to okazja do zwiększenia sprzedaży katarskiego surowca do Europy.

Dla Polski to ważny dostawca skroplonego gazu ziemnego (LNG). W zeszłym roku ustępował pod tym względem tylko Stanom Zjednoczonym. Jak poinformował „Rzeczpospolitą” Zespół Prasowy Orlenu (Grupa Orlen jako jedyna importuje LNG przez terminal w Świnoujściu), z tego emiratu nad Zatoką Perską przypłynęło 19 ładunków, a z Ameryki 40. Z innych krajów – Norwegii, Trynidadu i Tobago oraz Gwinei Równikowej – po 1.

Dla Polski to ważny dostawca skroplonego gazu ziemnego (LNG). W zeszłym roku ustępował pod tym względem tylko Stanom Zjednoczonym

W roku przed wszczęciem przez Rosję wojny w Ukrainie przypłynęło również 19 ładunków (każdy średnio 90 tys. ton LNG). „Z uwagi na istotny wzrost liczby dostaw odebranych w Świnoujściu z innych kierunków, udział dostaw z Kataru zmniejszył się z 60 proc. w 2021 roku do 40 proc. w roku 2023” – podał nam Zespół Prasowy Orlenu.

W czasie wizyty emira nie będą podpisywane żadne umowy gazowe. Porozumienie o współpracy podpiszą natomiast resorty nauki i szkolnictwa wyższego. W piątek odbędzie się Polsko-Katarskie Forum Nowych Technologii.

Katar negocjuje w najważniejszych konfliktach, także między Ukrainą a Rosją

Malutki emirat (zaledwie 330 tys. obywateli i 7 razy więcej pracujących tam obcokrajowców) to specjalista od mediacji. Negocjował kilka lat temu między afgańskimi talibami i USA. Teraz wraz Egiptem negocjuje porozumienie o zawieszeniu broni w przykuwającej uwagę prawie całego świata wojnie między Izraelem a Hamasem. Na jego terenie znaleźli schronienie liderzy Hamasu, a wcześniej ważni talibowie.

Czytaj więcej

Wielka niespodzianka. Katarczycy razem z Saudyjczykami w Warszawie

Katarczycy negocjują też między Kijowem a Moskwą w sprawie uprowadzonych dzieci ukraińskich. W kwietniu do Ukrainę, poprzez Dauhę, powróciło 16 dzieci. Prezydent Wołodymyr Zełenski wyraził za to „głęboką wdzięczność Katarowi i osobiście emirowi”. W czerwcu, gdy był w Dausze, nazwał emira Tamima „swoim przyjacielem”.

Ze źródeł ukraińskich wynika, że katarskie mediacje dotyczą też przetrzymywanych w Rosji dorosłych cywilów.

W negocjacjach uczestniczyła, jak podała katarska telewizja Al-Dżazira, pełnomocniczka Władimira Putina Maria Lwowa-Biełowa, którą za zbrodnie wojenne wobec ukraińskich dzieci ściga Międzynarodowy Trybunał Karny. Ukraińcy, cytowani przez agencję AFP, temu zaprzeczyli.

Krytyka obrońców praw człowieka. Monarcha Kataru ma pełną władzę

Katar jest krytykowany na Zachodzie za łamanie praw człowieka, szczególnie wobec gastarbeiterów zatrudnionych przy budowach obiektów sportowym na mundial 2022.

Organizacja Freedom House nisko ocenia poziom swobód obywatelskich, podkreślając, że dziedziczny monarcha Kataru ma pełną władzę wykonawczą i ustawodawczą oraz kontrolę nad wymiarem sprawiedliwości. Partii politycznych nie ma, a wybory odbywają się tylko do lokalnych rad konsultacyjnych.

W prestiżowym indeksie demokracji brytyjskiego tygodnika „The Economist” Katar jest nazywany reżimem autorytarnym. Ale wypada w nim lepiej od wszystkich pozostałych państw Półwyspu Arabskiego, w tym Zjednoczonych Emiratów.

Polityka
Joe Biden wygłosił orędzie. "Ameryka jest w punkcie zwrotnym"
Polityka
Bruksela ocenia praworządność państw UE. W Polsce wyraźna poprawa
Polityka
USA: Netanjahu przemówił przed Kongresem. Przed budynkiem tłumy protestujących
Polityka
Zamach na Donalda Trumpa. Ujawniono, czego przed atakiem szukał w sieci sprawca
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Polityka
Miliony dolarów przekazane na kampanię Kamali Harris. ”Historyczny rekord”