Znamy pełne, oficjalne wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego. Państwowa Komisja Wyborcza opublikowała wyniki głosowania z 9 czerwca ze wszystkich 31 830 obwodów. Frekwencja wyborcza wyniosła 40,65 proc.
Pełne wyniki wyborów europejskich 2024:
- Koalicja Obywatelska - 37,06 proc.
- Prawo i Sprawiedliwość - 36,16 proc.
- Konfederacja - 12,08 proc.
- Trzecia Droga - 6,91 proc.
- Nowa Lewica - 6,3 proc.
- Bezpartyjni Samorządowcy - 0,93 proc.
- Inne - 0,31 proc.
Czytaj więcej
PKW podała pełne wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego. Listy kandydatów z największym poparciem zdominowali politycy KO i PiS. Wśród najlepsz...
Joachim Brudziński o wyborach do PE: PiS ma powody do satysfakcji
Wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego w poniedziałek rano na antenie RMF FM komentował europoseł PiS Joachim Brudziński, który w okręgu nr 13 (województwa lubuskie zachodniopomorskie) zdobył 114,1 tys. głosów i uzyskał mandat. W skali kraju Brudziński uzyskał 24 najlepszy wynik.
- Na pewno mamy powody do satysfakcji. A jakże byłoby inaczej? - powiedział. Dodał, że w niedzielę o godz. 21:30 dziennikarze różnych stacji oraz premier Donald Tusk (którego Brudziński nazwał "królem Europy") wyrażali "triumfalizm" i mówili o nokaucie PiS. - A wyszło, że poszliśmy praktycznie na remis - zaznaczył podkreślając, że PiS przegrał z KO różnicą mniej niż 1 pkt. proc.
Czytaj więcej
Janusz Korwin-Mikke, który po wyborach do parlamentu z 15 października rozstał się z Konfederacją, w wyborach do Parlamentu Europejskiego bez powod...
- Wygrała Platforma Obywatelska i to trzeba w sposób oczywisty przyznać - stwierdził. - W kontekście mojego okręgu muszę przyznać i wyrazić słowa uznania co do wyniku Bartosza Arłukowicza - rzeczywiście, zrobił wynik znakomity i nie ma co tutaj owijać w bawełnę - mówił europoseł PiS. - Natomiast czy ja mam gratulować Tuskowi? Niech mu pogratuluje Kosiniak-Kamysz, Hołownia. Połknął ich jak indor kluskę, zostali jak przysłowiowy Himilsbach z angielskim - dodał.
- Nie byli w stanie nas znokautować, trzymamy gardę - tak Brudziński skomentował wyborczy pojedynek Prawa i Sprawiedliwości z Koalicją Obywatelską. Dodał, że PiS przegrało wybory do europarlamentu w taki sposób, który pozwoli tej partii "nie tylko utrzymać gardę", ale też "wyprowadzić cios" w wyborach prezydenckich.
Czytaj więcej
Wynik poniżej 7 proc. w pewien sposób negatywnie weryfikuje kampanię z ostatnich tygodni Trzeciej Drogi - mówił w rozmowie z Michałem Kolanką Adam...
Europoseł PiS: Koalicja traci większość, z Konfederacją mamy więcej głosów
Joachim Brudziński odniósł się też do wyniku wyborczego koalicjantów formacji Donalda Tuska, czyli startujących pod szyldem Trzeciej Drogi PSL i Polski 2050 oraz Lewicy. - Szymon Hołownia został znokautowany, tak samo jak Kosiniak-Kamysz, przez swojego koalicjanta - powiedział. - Naszym celem nie jest nokautowanie Hołowni, bo to byłoby jak skakanie po leżącym na deskach z utratą przytomności zawodniku. Dzisiaj Hołownia i Kosiniak-Kamysz nie przekraczają progu wyborczego w wyborach do parlamentu krajowego. Są poniżej nawet 7 proc. poparcia, a jako koalicja muszą mieć 8 proc. - podkreślił.
- Myślę, że to jest najważniejsza informacja, która nie wybrzmiewa na głównych portalach: dzisiaj Donald Tusk tym swoim rzekomym sukcesem utracił jako koalicja większość w polskim parlamencie. Przeliczono te wyniki wszystkich partii tworzących koalicję 13 grudnia i mają poniżej 230 mandatów w parlamencie - powiedział europoseł PiS. Dodał, iż wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego w przeliczeniu na wybory do Sejmu oznaczałyby, że "koalicja rządząca utraciła większość w parlamencie". - Jeżeli by przełożyć te wyniki na wybory do parlamentu krajowego, to Prawo i Sprawiedliwość i Konfederacja mają więcej głosów razem niż koalicja 13 grudnia - mówił Brudziński.