Libertarianie, którzy wierzą w ograniczenie rządu i wolność jednostki, obwiniają Donalda Trumpa, republikanina, za pośpiech przy tworzeniu szczepionki przeci COVID-19, gdy był prezydentem, i za to, że nie zrobił więcej, aby powstrzymać ograniczenia dla nieszczepionych podczas pandemii.
Kiedy Trump wyszedł na scenę w Waszyngtonie, rozległy się głośne buczenia i okrzyki. Mniejsza część tłumu, zwolennicy Trumpa, owacjami powitała byłego prezydenta.
Tuż przed jego wystąpieniem jeden z członków Partii Libertariańskiej krzyknął: "Donald Trump powinien dostać kulkę!".
Trump, który był prezydentem w latach 2017-2021, natychmiast wspomniał o łącznie 88 zarzutach, które na nim ciążą.
Czytaj więcej
Prezydent USA Joe Biden najprawdopodobniej nie pojawi się na szczycie pokojowym w Szwajcarii zaplanowanym na 15-16 czerwca.
Kogo poprze Partia Libertariańska? Ich głos może przechylić szalę w kilku stanach?
- Jeśli nie byłem libertarianinem, to teraz nim jestem — powiedział. Potępił administrację prezydenta Joe Bidena, swojego rywala w wyborach, i członków partii demokratycznej, którą obwinił za za „wzrost lewicowego faszyzmu”.
Trump próbował odwołać się do libertarian, którzy mają więcej wspólnego z republikańskimi stanowiskami politycznymi niż Demokraci w kwestiach takich jak podatki i wielkość rządu.
- Nie powinniśmy ze sobą walczyć - przekonywał. Poprosił libertarian o współpracę z nim w celu pokonania Bidena, co spotkało się z wieloma okrzykami, chociaż zdecydowana większość tłumu była zaciekle przeciwna Bidenowi i jego administracji.
Czytaj więcej
Dwóch na trzech Amerykanów obawia się, że po wyborach prezydenckich, które odbędą się w USA 5 listopada, w kraju może dojść do aktów przemocy motyw...
Libertarianie zdobyli zaledwie 1,2 proc. w 2020 r., czyli około 1,8 miliona głosów, ale listopadowe wybory mogą rozstrzygnąć się zaledwie dziesiątkami tysięcy głosów w kilku stanach, więc Trump liczy na ich poparcie.
Pojawienie się Trumpa na spotkaniu libertarian, nietypowe dla republikańskiego kandydata do Białego Domu, zasygnalizowało również, jak poważnie on i jego kampania traktują zagrożenie ze strony kandydata trzeciej strony Roberta F. Kennedy'ego Jr, który od dawna sprzeciwia się szczepionkom i nakazom, i który przemawiał na konwencji w piątek.
Donald Trump liczy na poparcie Partii Libertariańskiej
Trump atakował Kennedy'ego, który startuje jako polityk niezależny, nazywając go ostatnio "fałszywym" zwolennikiem szczepień. Sondaże wskazują, że Kennedy odbierze głosy zarówno Trumpowi, jak i Bidenowi, ale nie jest jeszcze jasne, który z głównych kandydatów partii ucierpi.
Czytaj więcej
W kwietniu były prezydent USA, Donald Trump, po raz pierwszy w czasie kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi, które odbędą się jesienią 20...
Organizatorzy konwencji z Partii Libertariańskiej poinformowali , że Biden został również zaproszony do wystąpienia, ale odmówił udziału. - Partia Libertariańska może wiele zmienić. Jeśli się zjednoczymy, będziemy nie do powstrzymania — co spotkało się z oklaskami.
Trump żartował z tłumu, mówiąc, że jeśli go nie poprą, będą nadal zdobywać tylko niewielką część poparcia wyborców w wyborach krajowych. Zobowiązał się do włączenia libertarianina do swojego gabinetu, jeśli wygra wybory, co spotkało się z okrzykami "bzdura!".