Trzaskowski podpisał zarządzenie, które — jak pisała „Gazeta Wyborcza”, która nagłośniła sprawę - zakazuje eksponowania krzyży w urzędach, a urzędnikom eksponowania symboli religijnych na biurkach.

Rafał Trzaskowski o zarządzeniu ws. krzyży: Nikt nie zamierza prowadzić krucjaty

Na konferencji prasowej prezydent Warszawa przyznał, że wokół zarządzenia pojawiło się „wiele szumu medialnego” i dlatego postanowił doprecyzować krążące na temat zarządzenia doniesienia.

- Tutaj chodzi po prostu o zwykłe uporządkowanie sytuacji. Mieliśmy mnóstwo pytań dotyczących tego, gdzie jest miejsce na eksponowanie symboli religijnych. Stąd bardzo szerokie zarządzenie, które dotyczy wszystkich kwestii związanych z równouprawnieniem zakazem dyskryminacji, ale również tego, że przestrzenie w których są obsługiwani warszawiacy, warszawianki, powinny być absolutnie neutralne — wyjaśnił.

Czytaj więcej

Krzysztof Bosak przeciwko usuwaniu symboli religijnych. "Przymusowa ateizacja"

- Tu nikt nie zamierza prowadzić żadnej krucjaty, postępować w sposób dogmatyczny, (chodzi) tylko (o) jasne wytyczne: te przestrzenie, w których obsługiwane są warszawiacy, warszawianki powinny być neutralne — dodał.  - Dotyczy to przestrzeni urzędu: nie dotyczy to jednostek, szpitali, szkół, ośrodków pomocy społecznej — zaznaczył Trzaskowski.

Jeśli organizowane jest jakieś wydarzenie w urzędzie miasta stołecznego Warszawy to powinno mieć charakter świecki

Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy

Rafał Trzaskowski o zarządzeniu ws. krzyży: To co jest częścią tradycji mu nie podlega

Prezydent Warszawy odniósł się też do kwestii obecności symboli religijnych na uroczystościach i wydarzeniach upamiętniających np. rocznice związane z historią Polski. - Jeśli organizowane jest jakieś wydarzenie w urzędzie miasta stołecznego Warszawy to powinno mieć charakter świecki - podkreślił. - Jeśli odbywają się uroczystości historyczne, takie jak obchody rocznicy Powstania Warszawskiego, mamy w związku z tradycją elementy, które są tradycją uświęcone i nikt tego nie będzie zmieniał - dodał i jako przykład wskazał mszę świętą organizowaną 31 lipca, w przededniu rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

- To co jest częścią tradycji, uroczystości historycznych nie podlega temu zarządzeniu — zapewnił Trzaskowski.