Mateusz Morawiecki o komisji ds. wyborów kopertowych: Szopka i cyrk

Nasze decyzje nie były bezbłędne, ale PO koncentrowała się na tym, jak zablokować wybory - mówił były premier Mateusz Morawiecki przed przesłuchaniem w komisji śledczej ds. wyborów kopertowych.

Publikacja: 16.05.2024 13:28

Mateusz Morawiecki

Mateusz Morawiecki

Foto: PAP, Paweł Supernak

Były premier Mateusz Morawiecki ma dziś zeznawać przed sejmową komisją śledcza w sprawie wyborów kopertowych. Ma zeznawać m.in. w sprawie swoich decyzji dotyczących zleceniu Poczcie Polskiej podjęcie "niezbędnych czynności zmierzających do przygotowania przeprowadzenia wyborów Prezydenta RP w 2020 r. w trybie korespondencyjnym, z powodu panującej wówczas pandemii", oraz w sprawie zobowiązania Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych do przygotowania wyborów, co związane było m.in. z drukiem kart wyborczych.

Czytaj więcej

Czy Jarosław Kaczyński popierał wybory kopertowe? Bielan: To jest pytanie do niego

Przed przesłuchaniem Morawiecki zabrał głos w mediach społecznościowych.

Oświadczył, że po to, aby wyjaśnić działania podjęte w sprawie wyborów kopertowych, trzeba przypomnieć, że odbywały się one w obliczu światowej pandemii i to właśnie ten czynnik zdecydował o przeprowadzeniu ich w formie kopertowej.

Morawiecki chwali „błyskawiczne decyzje” swojego rządu

Morawiecki stwierdził, że jako premier ślubował obronę życia i  miejsc pracy obywateli, ale także praw demokratycznych. I kierując się tą przysięgą wraz ze swoim gabinetem pomógł gospodarce RP "przejść suchą nogą przez kryzys największy od 1989 roku, a nawet, jak niektórzy mówią, od II wojny światowej".

Czytaj więcej

Za tydzień wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. wyborów kopertowych

Morawiecki podziękował członkom swojego ówczesnego gabinetu, za podjęcie „ekstraordynaryjnych” działań, a wszystkim służbom, samorządowcom, przedsiębiorcom i spółkom Skarbu Państwa za działania w okresie trwania pandemii Covid-19. dzięki tym działaniom miało nie dochodzić do sytuacji, jakie miały miejsce w niektórych państwach Zachodu - do selekcji pacjentów chorych na Covid czy do pozostawienia ludzi w ogóle bez pomocy.

Morawiecki chwalił się, że on i jego rząd podejmowali błyskawiczne decyzje. - Kiedy ktoś wchodził do mojego gabinetu i mówił, że jest jakiś problem, natychmiast prosiłem o rozwiązania, a jeśli ktoś mi ich nie dawał, to wyrzucałem go za drzwi - mówił  były premier. 

Morawiecki o komisji śledczej: Kpina z parlamentaryzmu

Były premier wytoczył liczne oskarżenia i wobec Koalicji Obywatelskiej, i wobec komisji śledczej, przed która ma stanąć. Komisja ma jego zdaniem służyć jako promocja dla jej przewodniczących przed wyborami do PE, a jej celem ma być „przykrycie nieudolności rządu” i nierealizowanie obietnic wyborczych.

Koalicję Obywatelską z kolei Morawiecki obarczył odpowiedzialnością za ryzykowanie życiem i zdrowiem obywateli, poprzez „parcie do zorganizowania wyborów przy urnach wyborczych”.

Były premier Mateusz Morawiecki ma dziś zeznawać przed sejmową komisją śledcza w sprawie wyborów kopertowych. Ma zeznawać m.in. w sprawie swoich decyzji dotyczących zleceniu Poczcie Polskiej podjęcie "niezbędnych czynności zmierzających do przygotowania przeprowadzenia wyborów Prezydenta RP w 2020 r. w trybie korespondencyjnym, z powodu panującej wówczas pandemii", oraz w sprawie zobowiązania Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych do przygotowania wyborów, co związane było m.in. z drukiem kart wyborczych.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Premier Donald Tusk o pożarach w Polsce: Nie ma powodu, by sądzić, że to siły zewnętrzne
Polityka
Michał Kolanko: Sprawa Jurgiela. Problemy PiS mogą dopiero się zaczynać
Polityka
Jacek Sasin przeprosił wyborców PiS. "Na listach znalazły się osoby niegodne zaufania"
Polityka
Komu pomoże spot Platformy? Kogo zmobilizuje sprawa krzyży w warszawskim ratuszu?
Polityka
Europoseł PiS zawieszony przez Kaczyńskiego: Śmieszne, co to za partia?