Kolarskiego pytano o zaprzysiężenie czterech nowych ministrów, którego Andrzej Duda dokona w poniedziałek, o 10:30. 10 maja Donald Tusk odwołał ze stanowisk w rządzie startujących w wyborach do PE: ministra aktywów państwowych, Borysa Budkę, ministra kultury i dziedzictwa narodowego, Bartłomieja Sienkiewicza, szefa MSWiA, Marcina Kierwińskiego oraz ministra innowacji i technologii, Krzysztofa Hetmana. W ich miejsce Tusk powołał, odpowiednio, Jakuba Jaworowskiego, Hannę Wróblewską, Tomasza Siemoniaka i Krzysztofa Paszyka.
Jak Pałac Prezydencki ocenia rząd Donalda Tuska?
- Prezydent oceni, zrecenzuje działalność ministrów, możemy się spodziewać, że prezydent skomentuje to co działo się w ostatnich miesiącach w rządzie — zapowiedział Kolarski.
Czytaj więcej
Prezes PiS Jarosław Kaczyński na wyborczym wiecu w Siedlcach porównał kandydatów PiS do Parlamentu Europejskiego, byłego prezesa TVP Jacka Kurskieg...
A jak Pałac Prezydencki ocenia dotychczasowe działania rządu Donalda Tuska?
- Myślę, że powiem coś co jest oczywiste i co podziela większość Polaków, na co wskazują badania opinii publicznej: ten rząd jest rządem bardzo słabym. To jest rząd, który szedł do władzy po to, żeby odsunąć PiS, były wielkie hasła, akty strzeliste o obronie demokracji, o tym jak dramatyczna była sytuacja przez ostatnich osiem lat. Widać dziś, że to była propaganda. Gdy się porówna pierwszych sześć miesięcy pracy rządu Beaty Szydło, Mateusza Morawieckiego, to jest ogrom pracy wykonanej, pozytywny przekaz, ambitne przedsięwzięcia i ich realizacja. Dziś tego nie ma — mówił.
CPK jest w stanie zawieszenia. To jest ambitny projekt, który jest symbolem ambitnej Polski
Wojciech Kolarski: Rząd Donalda Tuska nie jest zainteresowany CPK
- Dzisiaj wielkie inwestycje infrastrukturalne są w stanie zawieszenia, CPK na przykład — stwierdził też Kolarski dodając, że ze 100 konkretów na pierwszych 100 dni rządu Koalicji Obywatelskiej udało się zrealizować tylko 10.
- CPK jest w stanie zawieszenia. To jest ambitny projekt, który jest symbolem ambitnej Polski. Dziś mamy wybór: albo ambitna Polska, albo Polska stagnacji. CPK jest tego symbolem. Niestety rząd Donalda Tuska pokazuje, że CPK to przedsięwzięcie, którym nie jest zainteresowany — ubolewał Kolarski. Na uwagę, że rząd zapewnia, iż będzie realizować tę inwestycję, Kolarski stwierdził, że „Donald Tusk jedno mówi, a drugie robi”.