Nie puszczają urzędników nawet na Białoruś. Moskwa strzeże swoich tajemnic

Rosja nie pozwala niektórym urzędnikom na podróże zagraniczne. Obawia się, że zachodnie mocarstwa mogą próbować uzyskać od nich dostęp do tajemnic państwowych.

Publikacja: 18.04.2024 16:47

Kreml obsesyjnie strzeże swoich tajemnic

Kreml obsesyjnie strzeże swoich tajemnic

Foto: Adobe Stock

Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) wywiera presję na pracowników ministerstw, aby w ogóle nie opuszczali Rosji, a nawet nie odwiedzali tak zwanych „przyjaznych” krajów, które nie nałożyły sankcji na Moskwę.

Przypomina to czasy sowieckie, kiedy to podróże zagraniczne były bardzo ograniczone. Nawet przed wojną na Ukrainie osobom posiadającym dostęp do tajnych informacji zakazano opuszczania Rosji.

– W ogóle nie można nigdzie pojechać, nawet do Uzbekistanu czy na Białoruś na święta majowe – skarży się jeden z rosyjskich urzędników. – Możesz wyjechać tylko wtedy, gdy masz pozwolenie.

W ogóle nie można nigdzie pojechać, nawet do Uzbekistanu czy na Białoruś na święta majowe

Pod naciskiem FSB, następcy KGB z czasów sowieckich, rząd zabrania pracownikom różnych departamentów podróżowania gdziekolwiek bez specjalnego pozwolenia. Poszczególne wydziały nie chcą być postrzegane jako piąta kolumna. Sytuację potęguje fakt, że wojna na Ukrainie wywołała najgłębszy kryzys w stosunkach Moskwy z Zachodem od czasu kryzysu kubańskiego w 1962 r. Prezydent Władimir Putin twierdzi, że Stany Zjednoczone i ich sojusznicy toczą zasadniczo wojnę hybrydową przeciwko Rosji. FSB nie odpowiedziała na prośbę o komentarz.

14 opcji urlopu za granicą

Jak donoszą źródła zbliżone do rosyjskiej administracji, członkom rządu przyznano nieformalny zakaz podróżowania w 2022 r., a środek ten został formalnie przyjęty w połowie 2023 r. Teraz we wszystkich ministerstwach wprowadzono podobne ograniczenia dla osób prywatnych mających dostęp tajemnicy państwowej. Zasady różnią się w zależności od poziomu bezpieczeństwa, im do bardziej tajnych informacji ma dostęp dana osoba, tym większe ma restrykcje.

Pracowników niższej izby Dumy Państwowej Rosji obowiązuje zakaz wszelkich podróży zagranicznych, z nieoficjalną zasadą, że wszelkie prośby będą odrzucane. Dla pracowników MSW, FSB i Gwardii Narodowej realistycznie dostępnych jest tylko 14 opcji urlopu za granicą, po uwzględnieniu sankcji i traktatów ekstradycyjnych. Większość z nich to byłe państwa radzieckie, ale obejmują także Kubę, Iran, Koreę Północną i Syrię. Nawet podróż do Chin, których wymiana handlowa z Rosją gwałtownie wzrosła w ciągu ostatnich dwóch lat, budzi wątpliwości w związku z obawami dotyczącymi ekstradycji.

Pracowników niższej izby Dumy Państwowej Rosji obowiązuje zakaz wszelkich podróży zagranicznych, z nieoficjalną zasadą, że wszelkie prośby będą odrzucane

Osobom mającym dostęp do tajemnic państwowych zabroniono podróżować za granicę, zarówno do krajów „nieprzyjaznych”, jak i „przyjaznych”, chyba że istnieje ważny powód, taki jak choroba lub udział w pogrzebie. Urzędnikom ministerstwa finansów zakazano wszelkich podróży zagranicznych, z wyjątkiem podróży służbowych. Jeden z urzędników został zmuszony do odejścia ze stanowiska, gdy okazało się, że jego syn studiuje w Stanach Zjednoczonych. Jak wynika z informacji Reutersa, paszporty pracowników mających dostęp do tajemnic państwowych są przechowywane w specjalnym dziale wewnętrznym.

Definicja „tajemnicy państwowej” jest w Rosji szeroka

FSB obawia się, że urzędnicy zostaną po prostu zatrzymani, a następnie poddani ekstradycji na Zachód. Zachód może zaoferować im też układ w zamian za ujawnienie tajemnic państwowych.

Definicja „tajemnicy państwowej” jest w Rosji szeroka, a od czasu wojny została jeszcze bardziej poszerzona. Obejmuje wszystko, co mogłoby zaszkodzić państwu rosyjskiemu, w tym nie tylko wywiad wojskowy, nuklearny lub bezpieczeństwa, ale także rezerwy danych, produkcję i zużycie zasobów naturalnych, dane eksportowe, część polityki gospodarczej, niektóre ustalenia naukowe i wszelkie szczegóły dotyczące ochrony tajemnic.

Czytaj więcej

Wpadka Władimira Putina: pokazał słabość do luksusu. Zgubiła go gestykulacja

Zatrzymanie w styczniu w Londynie Dmitrija Owsjannikowa, byłego gubernatora Sewastopola na Krymie – półwyspie ukraińskim nielegalnie zaanektowanym przez Rosję w 2014 r. – było jedną z przyczyn wprowadzenia jeszcze bardziej rygorystycznych przepisów. Owsjannikow przebywa obecnie w Wielkiej Brytanii za kaucją i oczekuje na proces.

Rosja od dawna skarżyła się, że jej obywatele, zwłaszcza dyplomaci i urzędnicy, są śledzeni i nękani przez służby bezpieczeństwa podczas podróży na Zachód. Zachodni dyplomaci spotykają się z podobnym traktowaniem w Rosji.

Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) wywiera presję na pracowników ministerstw, aby w ogóle nie opuszczali Rosji, a nawet nie odwiedzali tak zwanych „przyjaznych” krajów, które nie nałożyły sankcji na Moskwę.

Przypomina to czasy sowieckie, kiedy to podróże zagraniczne były bardzo ograniczone. Nawet przed wojną na Ukrainie osobom posiadającym dostęp do tajnych informacji zakazano opuszczania Rosji.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Unia Europejska w obliczu dwóch wojen. Bruksela szuka porozumienia ws. Ukrainy i Strefy Gazy
Polityka
Wybory na prezydenta Litwy. Gitanas Nausėda znów pokonał Ingridę Šimonytė
Polityka
Wszystkie drogi republikanów prowadzą do Trumpa
Polityka
Miedwiediew komentuje słowa Sikorskiego. "Amerykanie są ostrożniejsi niż Polacy"
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Polityka
Donald Trump wygwizdany i wybuczany na konwencji
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?