Jarosław Kaczyński stanie przed kolejną komisją śledczą

Dariusz Joński,przewodniczący komisji śledczej ds. wyborów kopertowych poinformował, że przed komisję tę zostanie wezwany prezes PiS, Jarosław Kaczyński, który będzie prawdopodobnie ostatnim świadkiem składającym przed nią zeznanie.

Publikacja: 19.03.2024 11:09

Jarosław Kaczyński

Jarosław Kaczyński

Foto: PAP/Łukasz Gągulski

Kaczyński miałby zeznawać przed komisją ds. wyborów kopertowych 23 maja „jeśli nic się nie zmieni” - zapowiedział Joński w rozmowie z TVN24.

Jarosława Kaczyńskiego przesłuchała komisja ds. Pegasusa

W ubiegły piątek, 15 marca, Kaczyński stanął przed komisją śledczą ds. Pegasusa. W czasie posiedzenia nie zgodził się na wygłoszenie przysięgi w pełnej formule (bez zgody premiera Donalda Tuska na ujawnianie informacji objętych klauzulą tajne i ściśle tajne nie chciał zobowiązać się, że będzie mówił wszystko co wie w tematach, w których będzie pytany). Podczas wielogodzinnych zeznań Kaczyński wielokrotnie zarzucił śledczym brak profesjonalizmu, żartował też z jednego z członków komisji, Witolda Zembaczyńskiemu, któremu zarzucił, że ten nie potrafił poradzić sobie z zarządzaniem naleśnikarnią.

W czasie burzliwego przebiegu komisji z obrad wykluczono dwóch zasiadających w niej posłów klubu PiS — Jacka Ozdobę i Mariusza Goska.

Kaczyński ma stanąć ponownie przed komisją ds. Pegasusa i zeznawać w trybie niejawnym.

Czytaj więcej

Jacek Nizinkiewicz: Kaczyński przesłuchał komisję śledczą ds. Pegasusa. Triumf chamstwa i kłamstwa

Teraz, jak ujawnił Joński, wiadomo już, że Kaczyński stanie też przed komisją ds. wyborów kopertowych — czyli wyborów prezydenckich zaplanowanych na 10 maja 2020 roku, które PiS, mimo braku podstawy prawnej, próbował zorganizować w formule w pełni korespondencyjnej. Na przygotowania do wyborów, które się nie odbyły, wydano ponad 76 mln zł - jak wyliczał NIK.

Przed wyborami, a tuż po świętach — 3 kwietnia, chcemy przesłuchać tych, którzy przygotowywali raport Najwyższej Izby Kontroli o wyborach kopertowych

Dariusz Joński, przewodniczący komisji ds. wyborów kopertowych

Komisja ds. wyborów kopertowych: Śledczy zajmują się wyborami prezydenckimi z 10 maja 2020 roku, które się nie odbyły

Ostatecznie wybory, które nie odbyły się 10 maja, przeprowadzono pod koniec czerwca, w formule stacjonarnej, co było możliwe dzięki poprawie sytuacji epidemicznej w Polsce (w kraju obowiązywał wówczas stan epidemii w związku z szerzeniem się COVID-19).

- Przed wyborami, a tuż po świętach — 3 kwietnia, chcemy przesłuchać tych, którzy przygotowywali raport Najwyższej Izby Kontroli o wyborach kopertowych i składali zawiadomienie do prokuratury na najważniejszych polityków PiS-u — zapowiedział w rozmowie z TVN24 Joński, który dodał, że przed komisją tego dnia stanie też szef PKW Sylwester Marciniak.

Przed komisją ds. wyborów kopertowych zeznawali jak dotąd m.in. były wicepremier Jarosław Gowin, który sprzeciwiał się wyborom w formule wyłącznie korespondencyjnej przygotowywanych w tak błyskawicznym tempie, a także była marszałek Sejmu Elżbieta Witek, były minister aktywów państwowych, Jacek Sasin, szef KPRM Michał Dworczyk i były wiceminister w resorcie Sasina, Artur Soboń.

Polityka
Obrona powietrzna Polski. Co z systemami Pilica, Narew, Wisła? Deklaracja Tuska
Polityka
Bloomberg: Duda spotka się z Trumpem. Tusk mówi o "prorosyjskości" Trumpa
Polityka
Wiadomo już, ile było „ofiar” Pegasusa. Adam Bodnar ujawnił statystyki
Polityka
Podstawa programowa w szkołach. Barbara Nowacka zapowiada odchudzenie o 20 proc.
Polityka
Poseł KO: Komuniści mogliby sie uczyć od PiS jak zwalczać opozycję