Donald Trump będzie rywalem Joe Bidena w wyborach w USA. Nikki Haley zawiesiła kampanię

Walcząca z Donaldem Trumpem o nominację Partii Republikańskiej przed wyborami na prezydenta USA Nikki Haley zawiesiła swoją kampanię. Oznacza to, że kandydatem republikanów na prezydenta będzie Trump.

Aktualizacja: 06.03.2024 16:24 Publikacja: 06.03.2024 14:23

Nikki Haley

Nikki Haley

Foto: Scott Eisen / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / Getty Images via AFP

O planie zawieszenie kampanii przez Nikki Haley informowała wcześniej agencja Reutera. Informując o decyzji agencja powołała się na źródło zaznajomione z jej planami. 

Agencja Reutera zapowiadała, że Haley udzieli swojego poparcia Donaldowi Trumpowi. Zamiast tego, powiedziała sympatykom w Charleston, że skuteczny republikański kandydat musi zdobyć poparcie swoich wyborców.

- Teraz do Donalda Trumpa należy zdobycie głosów tych członków naszej partii, którzy go nie poparli, i mam nadzieję, że to zrobi - powiedziała.

- Niczego nie żałuję. Chociaż nie będę już kandydować, nie przestanę zabierać głosu w sprawach, w które wierzę - zapowiedziała.

Czytaj więcej

Superwtorek: Donald Trump i Joe Biden o krok od nominacji

Superwtorek. Donald Trump pokonał Nikki Haley

Rywalka Trumpa ogłosiła swą decyzję dzień po tzw. superwtorku, gdy w prezydenckich prawyborach głosowali wyborcy z 15 stanów. Trump i Haley rywalizowali we wtorek o głosy ponad 1/3 delegatów na konwencję Partii Republikańskiej, która wybierze kandydata tej partii na prezydenta - do zdobycia było 865 z 2 429 głosów delegatów. By zagwarantować sobie nominację w wyborach prezydenckich, kandydat musi zapewnić sobie poparcie co najmniej 1 215 delegatów.

W głosowaniach organizowanych w ramach superwtorku Nikki Haley wygrała z Donaldem Trumpem w stanie Vermont, gdzie do zdobycia były głosy 17 delegatów. W pozostałych 14 głosowaniach były prezydent USA zdecydowanie pokonał swoją rywalkę.

Sądowe zwycięstwo Donalda Trumpa

Dzień przed wtorkowym głosowaniem Sąd Najwyższy USA odrzucił wniosek stanu Kolorado, który chciał usunąć nazwisko Donalda Trumpa z karty do głosowania argumentując, że nie kwalifikuje się on do udziału w prawyborach ze względu na jego rzekomą rolę w doprowadzeniu do tzw. szturmu na Kapitol w styczniu 2021 r. Sędziowie tłumaczyli, że konstytucja nie pozwala pojedynczym stanom dyskwalifikować kandydatów w wyborach prezydenckich. Decyzja ta dotyczy też innych stanów, które zgłosiły podobne wnioski, w tym Maine i Illinois.

Czytaj więcej

Sondaże przed wyborami w USA: Donald Trump wygrywa z Joe Bidenem

Wybory prezydenckie w USA

Wybory na prezydenta USA odbędą się 5 listopada 2024 r. Były prezydent Donald Trump ogłosił zamiar ubiegania się o kolejną kadencję w Białym Domu w listopadzie 2022 r. Pięć miesięcy później również urzędujący prezydent Joe Biden (Partia Demokratyczna) zadeklarował, że zamierza walczyć o ponowny wybór. W prawyborach Biden nie ma poważnych rywali. W superwtorek wygrał głosowania we wszystkich stanach, a w amerykańskim Samoa przegrał 51 głosami z Jasonem Palmerem.

W wyborach w 2020 r. walczący wówczas o reelekcję Trump przegrał z Bidenem. Po porażce wielokrotnie twierdził, że wybory zostały sfałszowane - czego nie udowodnił. Jeśli w listopadzie 2024 r. w wyborach ponownie zmierzą się 81-letni Biden i 77-letni Trump, będzie to pierwsza taka sytuacja od 1956 r.

W najnowszych sondażach przeprowadzonych dla "The New York Times", Fox News, "The Wall Street Journal" oraz CBS News Trump ma nad Bidenem od 2 do 5 punktów procentowych przewagi wśród zarejestrowanych wyborców.

Polityka
Premier Grecji: Zawsze przypominam moim dzieciom, że są w jednej czwartej Polakami
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Polityka
Niemcy szukają rozwiązania. Pozakodeksowy sposób na legalizację aborcji
Polityka
Opór republikanów przed wsparciem dla Kijowa. Ukraina musi czekać
Polityka
USA: Dojdzie do zamachu jak pod Moskwą? Dyrektor FBI: Tylu zagrożeń nie pamiętam
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Polityka
Wybory w Korei Płd.: Koreańczycy pokazali prezydentowi żółtą kartkę