Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik otrzymali pisma z Sejmu. Muszą oddać pieniądze

Centrum Informacyjne Sejmu poinformowało, że Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik w związku z zakończeniem wykonywania mandatu poselskiego muszą rozliczyć się z Kancelarią Sejmu za biura poselskie. Obaj politycy PiS otrzymali pisma w tej sprawie.

Publikacja: 02.02.2024 16:52

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik otrzymali pisma z Sejmu. Muszą oddać pieniądze

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostali niedawno ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę. Wcześniej politykom PiS marszałek Sejmu Szymon Hołownia (Polska 2050) wygasił mandaty. Hołownia mówił, że Kamiński i Wąsik nie są posłami i nie mogą wejść na salę obrad, mogą natomiast pobrać jednodniową przepustkę i dostać się na teren parlamentu.

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik byli pozbawieni wolności przez 14 dni. W więzieniu obaj prowadzili protest głodowy. Byli ministrowie zostali skazani na karę dwóch lat pozbawienia wolności za przekroczenie uprawnień w związku z tzw. aferą gruntową. W grudniu ubiegłego roku prawomocny wyrok w tej sprawie wydał sąd. 

Centrum Informacyjne Sejmu w piątek wydało komunikat w sprawie rozliczenia ryczałtu przekazanego Mariuszowi Kamińskiemu i Maciejowi Wąsikowi na funkcjonowanie biur poselskich.

Czytaj więcej

PiS wie, że przegrzało temat Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik muszą rozliczyć się z Kancelarią Sejmu

Przypomniano, że zgodnie z ustawą posłowie i senatorowie tworzą biura poselskie, senatorskie lub poselsko-senatorskie w celu obsługi swojej działalności w terenie". Podobnie zrobili posłowie Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik, tworząc swoje biura w Warszawie i Płońsku.

„W sytuacji zakończenia wykonywania mandatu poselskiego w trakcie kadencji Sejmu, na posłach spoczywa obowiązek rozliczenia otrzymanych od Kancelarii Sejmu środków finansowych przeznaczonych na prowadzenie biura poselskiego. Posłowie mają na to 30 dni od wygaśnięcia mandatu poselskiego” - czytamy.

„W związku z upływem tego terminu Kancelaria Sejmu skierowała do obu byłych posłów na Sejm X kadencji korespondencję przypominającą o konieczności dokonania rozliczenia” - informuje CIS.

Jednocześnie, Kancelaria Sejmu podkreśliła, że "wbrew doniesieniom medialnym, środki przeznaczone na wynagrodzenia pracowników biur poselskich, nie będą podlegać zwrotowi. W przypadku obu byłych posłów obowiązek rozliczenia dotyczy środków niewydatkowanych, bądź też wydatkowanych na cele niezwiązane z funkcjonowaniem biura poselskiego".

Czytaj więcej

Sondaż. Zamieszanie wokół Kamińskiego i Wąsika. Czyj wizerunek ucierpiał najbardziej?

„Afera gruntowa”, która kilkanaście lat później doprowadziła do  chaosu 

„Afera gruntowa”, która legła u podstaw obecnych niejasności w sprawie polityków wybuchła w lipcu 2007 r. Wtedy to powołujący się na rzekome wpływy w ministerstwie rolnictwa Piotr R. i Andrzej K. domagać mieli się łapówki za przekształcenie mazurskich gruntów z rolnych na budowlane. Centralne Biuro Antykorupcyjne — na czele którego stali wówczas Mariusz Kamiński i jego zastępca Maciej Wąsik — przygotowało akcję, w której uczestniczyli podstawieni przez CBA agenci. Została ona jednak przerwana na skutek rzekomego przecieku. 

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostali niedawno ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę. Wcześniej politykom PiS marszałek Sejmu Szymon Hołownia (Polska 2050) wygasił mandaty. Hołownia mówił, że Kamiński i Wąsik nie są posłami i nie mogą wejść na salę obrad, mogą natomiast pobrać jednodniową przepustkę i dostać się na teren parlamentu.

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik byli pozbawieni wolności przez 14 dni. W więzieniu obaj prowadzili protest głodowy. Byli ministrowie zostali skazani na karę dwóch lat pozbawienia wolności za przekroczenie uprawnień w związku z tzw. aferą gruntową. W grudniu ubiegłego roku prawomocny wyrok w tej sprawie wydał sąd. 

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Daniel Obajtek: Jestem inwigilowany cały czas, czuję się zagrożony
Polityka
Wpis ambasadora Niemiec ws. flanki wschodniej. Dworczyk: Niemcy mają znikome możliwości
Polityka
Wrócą inspekcje w placówkach dyplomatycznych. To skutek afery wizowej
Polityka
Sondaż: Kto wygra wybory do PE? Polacy wskazują zdecydowanego faworyta
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Polityka
Adam Struzik: Czuję się odpowiedzialny za Mazowsze. Nie jestem zmęczony