Jan Grabiec: Rządy Daniela Obajtka w Orlenie to czas windowania cen. Po co Orlenowi media?

Sytuacja w spółce jest bardzo trudna. Wiemy o zarzutach, bardzo daleko idących, ze strony polskich służb - mówił w rozmowie z RMF FM szef KPRM, Jan Grabiec, o sytuacji w Orlenie.

Publikacja: 02.02.2024 07:21

Daniel Obajtek

Daniel Obajtek

Foto: PAP/Radek Pietruszka

Jan Grabiec był pytany o to, kto będzie prezesem Orlenu po odwołaniu Daniela Obajtka ze stanowiska.

Kto zostanie nowym prezesem Orlenu i kiedy poznamy jego nazwisko?

- Prezesem Orlenu będzie na pewno fachowiec, którego pierwszym zadaniem będzie uporządkowanie sytuacji w spółce i sprawdzenie jak te publicznie znane ofiary się mają, ile ponieśliśmy strat - odparł.

- Lista kandydatów jest przede wszystkim w mediach, czytam czasem z uśmiechem te nazwiska, które pojawiają się w mediach. Duża część tych nazwisk, które pojawiają się na giełdzie, to nazwiska, które w ogóle nie przebijają się w rozmowach - dodał.

Czytaj więcej

W Orlenie ruszyła kadrowa karuzela. Po Obajtku pora na radę i zarząd

Dopytywany kiedy poznamy nazwisko następcy Obajtka, Grabiec odparł, że "to nie powinno być długo".

- Sytuacja w spółce jest bardzo trudna. Wiemy o zarzutach, bardzo daleko idących, ze strony polskich służb. Jak najszybciej powinien pojawić się nowy zarząd — stwierdził.

O rządach Daniela Obajtka w Orlenie Grabiec mówił, że "był to czas rekordowych marż, po tym jak Orlen uzyskał status monopolisty na rynku paliw w Polsce, windował ceny bardzo wysoko".

Czytaj więcej

Orlen nie dla Bieńkowskiej. Będą jawne konkursy w spółkach Skarbu Państwa

Grabiec zarzucił też Orlenowi pod rządami Obajtka niegospodarność. - Po co spółce paliwowej zakup gazet regionalnych? Wiadomo, że stało się to przed wyborami, mogło być opłacalne dla partii Daniela Obajtka, który przedstawiał się jako działacz PiS-u - stwierdził nawiązując do zakupu przez Orlen koncernu Polska Press.

- Poza propagandą, którą słyszeliśmy z ust polityków PiS-u i samego Obajtka, są fakty i liczby, które opinia publiczna pozna wkrótce — podsumował Grabiec.

Czy rząd będzie miał rzecznika?

Szef KPRM był też pytany o pojawienie się w rządzie Pawła Grasia.

Od przełomu 2015 i 2016 roku mamy w Trybunale sędziów-dublerów, czyli osoby, które nie są sędziami, ale próbują orzekać

Jan Grabiec, szef KPRM

- Jest już szefem gabinetu politycznego prezesa rady ministrów, będzie zajmować się organizacją pracy płaszczyzny politycznej wokół premiera, ma duże doświadczenie w tym zakresie — odparł Grabiec.

A czy rząd powoła rzecznika?

- Na razie nie ma takiego planu. Nie wiem czy ta sytuacja się nie zmieni. Na razie polityka jest skoncentrowana wokół CIR, którym zarządza Agnieszka Rucińska. Co do samego rzecznika rządu decyzję podejmie sam premier. Na razie mamy trochę większe problemy — stwierdził. 

Jakie zmiany czekają Trybunał Konstytucyjny?

Grabiec był też pytany o zmiany do jakich ma dojść w Trybunale Konstytucyjnym.

- Mamy kompletny bałagan jeśli chodzi o funkcjonowanie TK. Od przełomu 2015 i 2016 roku mamy w Trybunale sędziów-dublerów, czyli osoby, które nie są sędziami, ale próbują orzekać - odparł.

- Mamy kłopot, musimy to jakoś zmienić, ale oczywiście mamy zapisy konstytucji, niezależność Trybunału. Najlepszym sposobem byłaby dymisja sędziów-dublerów lub zmiana konstytucji, by Trybunał mógł zostać poprawnie wybrany — dodał przekonując, że m.in. Julia Przyłębska została niewłaściwie wybrana na prezes TK.

- Te zmiany muszą nastąpić - dodał zaznaczając, że zmiany te mogą trwać „tygodnie, a nawet miesiące”.

Jan Grabiec był pytany o to, kto będzie prezesem Orlenu po odwołaniu Daniela Obajtka ze stanowiska.

Kto zostanie nowym prezesem Orlenu i kiedy poznamy jego nazwisko?

Pozostało 96% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Z rządu do Brukseli. Ministrowie zamienią Sejm na Parlament Europejski
Polityka
Inwigilacja w Polsce w 2023 r. Sądy zgadzały się w ponad 99 proc. przypadków
Polityka
Wybory do Parlamentu Europejskiego. Ministrowie na "jedynkach" KO w wyborach. Mamy pełne listy
Polityka
Najdłuższy stażem europoseł z Polski nie będzie kandydował w wyborach do PE
Polityka
Donald Tusk: PiS i Konfederacja chcą wyprowadzić Polskę z UE