Jan Grabiec był pytany o to, kto będzie prezesem Orlenu po odwołaniu Daniela Obajtka ze stanowiska.
Kto zostanie nowym prezesem Orlenu i kiedy poznamy jego nazwisko?
- Prezesem Orlenu będzie na pewno fachowiec, którego pierwszym zadaniem będzie uporządkowanie sytuacji w spółce i sprawdzenie jak te publicznie znane ofiary się mają, ile ponieśliśmy strat - odparł.
- Lista kandydatów jest przede wszystkim w mediach, czytam czasem z uśmiechem te nazwiska, które pojawiają się w mediach. Duża część tych nazwisk, które pojawiają się na giełdzie, to nazwiska, które w ogóle nie przebijają się w rozmowach - dodał.
Czytaj więcej
Daniel Obajtek straci posadę prezesa 5 lutego. Dzień później akcjonariusze wymienią radę, a ta następnie zarząd. Rynek oczekuje zmian na lepsze.
Dopytywany kiedy poznamy nazwisko następcy Obajtka, Grabiec odparł, że "to nie powinno być długo".
- Sytuacja w spółce jest bardzo trudna. Wiemy o zarzutach, bardzo daleko idących, ze strony polskich służb. Jak najszybciej powinien pojawić się nowy zarząd — stwierdził.
O rządach Daniela Obajtka w Orlenie Grabiec mówił, że "był to czas rekordowych marż, po tym jak Orlen uzyskał status monopolisty na rynku paliw w Polsce, windował ceny bardzo wysoko".
Czytaj więcej
Elżbieta Bieńkowska nie będzie prezesem Orlenu. Giełda nazwisk, która pojawia się mediach jest nietrafiona, a prezesi zostaną wybrani poprzez nieza...
Grabiec zarzucił też Orlenowi pod rządami Obajtka niegospodarność. - Po co spółce paliwowej zakup gazet regionalnych? Wiadomo, że stało się to przed wyborami, mogło być opłacalne dla partii Daniela Obajtka, który przedstawiał się jako działacz PiS-u - stwierdził nawiązując do zakupu przez Orlen koncernu Polska Press.
- Poza propagandą, którą słyszeliśmy z ust polityków PiS-u i samego Obajtka, są fakty i liczby, które opinia publiczna pozna wkrótce — podsumował Grabiec.
Czy rząd będzie miał rzecznika?
Szef KPRM był też pytany o pojawienie się w rządzie Pawła Grasia.
Od przełomu 2015 i 2016 roku mamy w Trybunale sędziów-dublerów, czyli osoby, które nie są sędziami, ale próbują orzekać
- Jest już szefem gabinetu politycznego prezesa rady ministrów, będzie zajmować się organizacją pracy płaszczyzny politycznej wokół premiera, ma duże doświadczenie w tym zakresie — odparł Grabiec.
A czy rząd powoła rzecznika?
- Na razie nie ma takiego planu. Nie wiem czy ta sytuacja się nie zmieni. Na razie polityka jest skoncentrowana wokół CIR, którym zarządza Agnieszka Rucińska. Co do samego rzecznika rządu decyzję podejmie sam premier. Na razie mamy trochę większe problemy — stwierdził.
Jakie zmiany czekają Trybunał Konstytucyjny?
Grabiec był też pytany o zmiany do jakich ma dojść w Trybunale Konstytucyjnym.
- Mamy kompletny bałagan jeśli chodzi o funkcjonowanie TK. Od przełomu 2015 i 2016 roku mamy w Trybunale sędziów-dublerów, czyli osoby, które nie są sędziami, ale próbują orzekać - odparł.
- Mamy kłopot, musimy to jakoś zmienić, ale oczywiście mamy zapisy konstytucji, niezależność Trybunału. Najlepszym sposobem byłaby dymisja sędziów-dublerów lub zmiana konstytucji, by Trybunał mógł zostać poprawnie wybrany — dodał przekonując, że m.in. Julia Przyłębska została niewłaściwie wybrana na prezes TK.
- Te zmiany muszą nastąpić - dodał zaznaczając, że zmiany te mogą trwać „tygodnie, a nawet miesiące”.