Władysław Kosiniak-Kamysz o spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą: Żołnierze nie służą partiom politycznym

Są różnice polityczne w wielu kwestiach, między środowiskami politycznymi, ale w sprawie bezpieczeństwa jest wspólny mianownik - mówił po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz.

Publikacja: 26.01.2024 12:50

Władysław Kosiniak-Kamysz

Władysław Kosiniak-Kamysz

Foto: PAP/Marcin Obara

- Jestem po spotkaniu z prezydentem ws. bezpieczeństwa. Pewnie jest wiele emocji politycznych, które towarzyszą nam każdego dnia. Ale sprawą fundamentalną dla nas wszystkich jest sprawa bezpieczeństwa. Zadbanie o bezpieczeństwo, podnoszenie poziomu bezpieczeństwa, nasza obecność w sojuszach, siła sojuszy, które zawieramy, mamy zawarte, to sprawa fundamentalna — oświadczył wicepremier.

Władysław Kosiniak-Kamysz o spotkaniu z prezydentem: Jest wspólny język w sprawie bezpieczeństwa

- Są różnice polityczne w wielu kwestiach, między środowiskami politycznymi, ale w sprawie bezpieczeństwa jest wspólny mianownik: wynika z racji stanu Polski, ale też z tego co dzieje się na Ukrainie, tego co się dzieje naokoło — dodał.

Czytaj więcej

Kosiniak-Kamysz proponuje nowy rozdział w konstytucji. Chodzi o TK

- Ten wspólny język w sprawie bezpieczeństwa jest. Jest współdziałanie: udowodniliśmy to, gdy (rosyjska) rakieta przekroczyła polską granicę, była w polskiej przestrzeni powietrznej. Było współdziałanie między rządem, prezydentem, wojskowymi. I tak będzie zawsze — zapowiedział Kosiniak-Kamysz.

Żołnierze służą Rzeczpospolitej. Nie mogą służyć ani siłom politycznym, ani organom, które sprawują nadzór nad nimi

Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i minister obrony

- Mamy rekordowy budżet, 160 mld zł na polską armię... Bardzo jest ważne, żeby doceniani byli żołnierze Wojska Polskiego, ci, którzy pracują, pracownicy cywilni wojska — wyliczał też wicepremier.

Minister obrony narodowej: Żołnierze nie mogą służyć silom politycznym

- To są bardzo ważne sprawy i tu współdziałanie pomiędzy rządem, prezydentem a parlamentem jest nieodzowne i dlatego będziemy współpracować - zapewnił.

- Żołnierze służą Rzeczpospolitej. Nie mogą służyć ani siłom politycznym, ani organom, które sprawują nadzór nad nimi. Służą Rzeczpospolitej i obywatelom — to fundamentalna zasada. Będę jej zawsze przestrzegał - dodał minister obrony.

- Dziś Europa i świat potrzebuje przestawienia wajchy, bardzo silnie na obronność, na zbrojenie, na modernizację, na reorganizację. Stąd bardzo się cieszę z decyzji Turcji ws. zgody na rozszerzenie NATO o Szwecję - mówił też Kosiniak-Kamysz.

Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że przy zakupach dla polskiej armii MON będzie kładł szczególny nacisk na indywidualne wyposażenie żołnierza.

- Jestem zwolennikiem, by UE znacznie bardziej niż do tej pory angażowała się w bezpieczeństwo, angażowała się w przemysł zbrojeniowy. I pomoc dla Ukrainy. Jest to sprawa kluczowa — mówił też minister obrony.

Szef BBN: Spotkanie w dobrej atmosferze

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, kwestie obronności, te relacje są realizowane na bieżąco, po drugie, realizowane są w sposób coraz bardziej efektywny — mówił z kolei po spotkaniu szef BBN, Jacek Siewiera.

Siewiera mówił też, że „spotkanie przebiegało w konstruktywnej, dobrej atmosferze”.

Polityka
Wiceminister obrony chwali pomysł spotkania Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem
Polityka
Rządowe dylematy mieszkaniowe. Nowe pomysły w pakiecie
Polityka
Gibała: Chcę pokazać, że w Krakowie nadszedł koniec epoki boomerów
Polityka
Zuzanna Dąbrowska: Wybory do PE – eurosceptycyzm w wersji light
Polityka
Marek Migalski: Toksyczne związki lewicy