4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 05.02.2026 23:37 Publikacja: 02.05.2025 06:00
Religijna wrażliwość Grzegorza Brauna zaczyna być zauważalną siłą w polskim katolicyzmie
Foto: PAP/Albert Zawada
Nie ma przypadków, są tylko znaki – lubi mawiać Grzegorz Braun. Czego więc znakiem jest jego rosnąca popularność? Dla jednych ruski agent, dla drugich idol, a nawet samozwańczy król Polski. Ci pośrodku nie mają zdania. Uważają, że nie muszą go mieć – w końcu to tylko polityczny plankton. Ot, skandalista, lekki wariat, bez realnego wpływu na rzeczywistość. Tyle tylko, że ta opinia przestaje być prawdziwa.
Grzegorz Braun rośnie w siłę, choć media głównego nurtu zdają się tego nie dostrzegać. Nie chodzi jednak tylko o jego kampanię prezydencką. Owszem, niektóre sondaże dają mu nawet 5 proc., co może przełożyć się na mniej więcej milion głosów. Ale stawka jest tak naprawdę inna.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas