Reklama

Białoruski reżim rozpycha się w sieci

Unia Europejska apeluje do internetowych gigantów, by pomogli Białorusinom odróżnić propagandę od rzetelnych informacji.
Białoruski reżim rozpycha się w sieci

Foto: president.gov.by

Po sfałszowanych w 2020 roku wyborach na Białorusi zdelegalizowano wszystkie niezależne media. Wiele redakcji musiało się przeprowadzić do Wilna, Warszawy i innych europejskich miast. Andrzej Poczobut, Kaciaryna Andrejewa, Maryna Zołatawa i ponad dwudziestu innych dziennikarzy trafiło do więzienia i usłyszało drakońskie wyroki. Tymczasem Białorusinom, którzy sięgają w Mińsku, Brześciu czy Grodnie do popularnych wyszukiwarek, międzynarodowe giganty internetowe podsuwają przeważnie artykuły propagandowych białoruskich mediów.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama