O tym, że prezydent Andrzej Duda zaprosi marszałka Sejmu Szymona Hołownię na spotkanie poinformował rano w poniedziałek szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek. Mastalerek mówił, że rozmowa będzie dotyczyć sprawy byłych ministrów, posłów X kadencji Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika oraz kwestii mandatów poselskich obu polityków.
Spotkanie w Pałacu Prezydenckim rozpoczęło się o godz. 13:35, trwało ponad godzinę. Po rozmowach prezydent Andrzej Duda po godz. 15:00 wygłosił oświadczenie.
Czytaj więcej
Seria spotkań marszałka Szymona Hołowni w sprawie mandatów Kamińskiego i Wąsika, to część politycznych przygotowań do posiedzenia Sejmu. A PiS po c...
Oświadczenie prezydenta Andrzeja Dudy
Andrzej Duda wyraził zadowolenie, że miał możliwość odbycia rozmowy z Szymonem Hołownią. - Zdecydowałem się zaprosić pana marszałka na spotkanie z uwagi na to, że sytuacja, którą obserwujemy w Sejmie i wokół Sejmu, także wokół osoby marszałka, jest coraz bardziej napięta i oddziałuje na całą sytuację w kraju, w związku z powyższym postanowiłem z panem marszałkiem porozmawiać, bo uważam, że ta pętla, która zapętla się coraz bardziej, powinna zostać po prostu w jakiś sposób przecięta - powiedział.
Prezydent dodał, że sytuacja jest "ustrojowo i prawnie" bardzo trudna. W wystąpieniu prezydent przypomniał, że w 2015 r. ułaskawił Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Andrzej Duda mówił, że sprawa Kamińskiego i Wąsika jest niezwykle skomplikowana i budzi "ogromne niepokoje" i kontrowersje prawne w związku z wygaszeniem mandatów obu posłów. Oświadczył przy tym, że ułaskawienie z 2015 r. pozostaje skuteczne.
Czytaj więcej
Sytuacja jest jasna – Kamiński i Wąsik popełnili przestępstwo i są prawomocnie skazani, stracili mandaty poselskie - powiedział w rozmowie z Zuzann...
Prezydent Duda przekazał, że jego stanowisko jest jednoznaczne. - Prerogatywa prezydencka została skutecznie wykonana w 2015 r. Panowie zostali skutecznie ułaskawieni przez prezydenta Rzeczpospolitej. To zamknęło sprawę w sposób definitywny. Tym samym nie mam żadnych wątpliwości, że panowie mają dzisiaj mandaty poselskie, które zostały im przydane przez obywateli w ostatnich wyborach i mają prawo wykonywania tych mandatów, stanowią zatem część ustawodawczego organu państwa jakim jest Sejm i nie mam co do tego żadnych wątpliwości - powiedział Andrzej Duda.
Andrzej Duda po rozmowie z Szymonem Hołownią: Nie doszliśmy do porozumienia
- Zakomunikowałem to panu marszałkowi, jednocześnie proponując panu marszałkowi, żeby dla zamknięcia tej sprawy, uniknięcia niepokojów, uniknięcia dalszego piętrzenia kontrowersji i niepotrzebnych niepokoi państwowych, społecznych, ustrojowych w tej kwestii po prostu uznać dzisiaj, że to ułaskawienie z 2015 r. było i jest skuteczne, czyli krótko mówiąc zostało w 2015 r. dokonane tak, jak to powinno było być uznane od samego początku - relacjonował.
- Dzisiaj jest grupa ludzi pełniących odpowiedzialne stanowiska w Polsce, którzy chcą, aby za wszelką cenę do zakładu karnego, do więzienia trafili ludzie, którzy realizowali swoje zadania w zakresie walki z korupcją. Uważam, że z punktu widzenia państwa polskiego jest to sytuacja niedopuszczalna. W demokratycznym państwie nie ma miejsca na korupcję - powiedział Duda.
Prezydent przekonywał, że walka z korupcją była jednym z największych osiągnięć ostatnich 20 lat od czasu tzw. afery Rywina. - Że w tak istotnym stopniu korupcję udało się w Polsce zwalczyć - wielka w tym zasługa m.in. ministra Mariusza Kamińskiego i jego współpracowników, CBA - mówił.
Czytaj więcej
Mało kto wie za co zostałem skazany w ostatnim procesie, który mi wytoczono - mówił w rozmowie z RMF FM były szef CBA i były minister spraw wewnętr...
- To kwestia zatem państwowa. I to także powiedziałem dzisiaj panu marszałkowi Hołowni - przekazał. - Jeżeli do tego dołączymy element spokoju i ładu społecznego i ustrojowego, jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest po prostu zamknięcie tej sprawy po to, by niepokoje, które w związku z tym narosły nie rozprzestrzeniały się dalej, bo jest to sytuacja, która w inny sposób jest de facto nierozwiązywalna - kontynuował Andrzej Duda.
- Przedstawiliśmy sobie z panem marszałkiem nawzajem swoje stanowiska w tej sprawie. Nasza rozmowa przebiegła w spokojnej atmosferze, z zachowaniem wszystkich zasad kultury politycznej - mówił prezydent.
- Nie doszliśmy do porozumienia. Uścisnęliśmy sobie rękę. Dalsze decyzje pan marszałek będzie ponosił w ramach swojej odpowiedzialności i odpowiedzialności związanej z pełnionym urzędem - zakończył Andrzej Duda.
Po wygłoszeniu oświadczenia prezydent nie odpowiadał na pytania mediów.
Sprawa Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika
Były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego, były minister spraw wewnętrznych Mariusz Kamiński (PiS), ułaskawiony przez prezydenta Dudę w 2015 roku wraz ze swym byłym zastępcą Maciejem Wąsikiem (PiS) po zapadnięciu nieprawomocnego wyroku w sprawie tzw. afery gruntowej, został w drugiej połowie grudnia prawomocnie skazany na dwa lata więzienia. W związku z tym marszałek Sejmu Szymon Hołownia (Polska 2050) wydał postanowienie w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatów poselskich Kamińskiego i Wąsika.
Nie wiadomo, czy Kamiński i Wąsik zostaną dopuszczeni do udziału w obradach Sejmu, które odbędą się 10 i 11 stycznia. Politycy nie będą mogli głosować, ponieważ ich karty do głosowania zostały zablokowane.
Czytaj więcej
W sprawie Macieja Wąsika wypowiedziała się izba SN, co do której możemy mieć wątpliwości w związku z orzeczeniem TSUE - oświadczył minister sprawie...
W poniedziałek Maciej Wąsik zapowiedział w mediach społecznościowych, że 10 stycznia pojawi się w Sejmie. Mariusz Kamiński w rozmowie z RMF FM zadeklarował tego samego dnia, że jest posłem i jedynie przemoc fizyczna wobec niego uniemożliwi mu wzięcie udziału w głosowaniach.
Rozmowa Szymona Hołowni z Adamem Bodnarem i Marcinem Wiąckiem
Na początku stycznia Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego unieważniła decyzje marszałka Sejmu w sprawach Wąsika i Kamińskiego, Hołownia skierował odwołania posłów od swojej decyzji do Izby Pracy SN. W ten sposób odwołania ws. wygaszenia mandatów Kamińskiego i Wąsika znalazły się równocześnie w dwóch Izbach.
W poniedziałek Hołownia ma odbyć konsultacje ws. statusu Wąsika i Kamińskiego z prawnikami. Marszałek spotkał się z ministrem sprawiedliwości, prokuratorem generalnym Adamem Bodnarem (KO) oraz rzecznikiem praw obywatelskich Marcinem Wiąckiem.
Czytaj więcej
- Na prezydenta z chwilą wyboru nie spływa z niebios specjalna łaska, dzięki której jego ręce leczą odtąd wszystkie mankamenty sędziowskich nominac...
Szymon Hołownia: Mandat Kamińskiego i Wąsika wygasł
Przed spotkaniem z prezydentem Szymon Hołownia powiedział dziennikarzom, że na rozmowę udaje się "z dobrymi intencjami i z ciekawością". Wyraził nadzieję, że szybko uda się zażegnać "głęboki kryzys", w jakim, w jego opinii, znajduje się państwo w związku ze sprawą Kamińskiego i Wąsika.
Pytany, czy Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik są posłami, Szymon Hołownia odparł, że "mandat obu panów wygasł".
Po rozmowie z prezydentem marszałek Sejmu powiedział, że atmosfera na spotkaniu z Andrzejem Dudą była dobra, a rozmowa "toczyła się w takim poczuciu odpowiedzialności za państwo". - Prezydent jako prezydent, ja jako marszałek Sejmu w tym ewidentnym kryzysie, w jakim się znaleźliśmy, mimo różnicy stanowisk musimy zadbać o to, aby tego kryzysu nie eskalować i nie doprowadzać do niepotrzebnych emocji, których dzisiaj mamy i tak dostatecznie dużo - mówił.
Hołownia zaznaczył, że jeśli chodzi o meritum, on i prezydent pozostali przy swoich stanowiskach. - Prezydent podtrzymuje swoje najgłębsze przekonanie, że panowie Wąsik i Kamiński zostali w prawomocny sposób i skuteczny przez niego już ułaskawieni, natomiast ja stoję na stanowisku, że wyrok sądu okręgowego jest w tej sprawie jednoznaczny i pociąga za sobą stosowne konsekwencje - oświadczył.