Po tym jak Grzegorz Braun użył w Sejmie gaśnicy, by zgasić chanukiję, w serwisie zrzutka.pl założono zbiórkę na rzecz posła Konfederacji. W ciągu kilku godzin zebrano w jej ramach ponad 73 tys. zł. Druga zbiórka została zatrzymana, gdy wpłacono ponad 122 tys. zł.
Organizatorzy zbiórki w opisie napisali, że "prezydium Sejmu ukarało posła Grzegorza Brauna maksymalnym wymiarem kary, jaką miało do dyspozycji - odebraniem połowy uposażenia na trzy miesiące i całości diety na pół roku".
"Zbiórka ma na celu udzielnie wsparcia 'działalności posła Grzegorza Brauna' oraz fundusze na pomoc prawną w postępowaniu jakie zostanie wszczęte po złożeniu zawiadomienia przez Hołownię do prokuratury" - głosił opis zbiórki.
Czytaj więcej
Administratorzy strony Zrzutka.pl wydali oświadczenie w sprawie zbiórki pieniędzy zorganizowanej dla posła Konfederacji Grzegorza Brauna. Przekazan...
Administratorzy serwisu zrzutka.pl we wtorek wydali nowe oświadczenie w sprawie blokady zbiórek na wsparcie działalności Grzegorza Brauna.
„Zrzutka.pl stanowi krajową instytucję płatniczą, podlegającą ustawie o usługach płatniczych. Środki wpłacane na określoną zbiórkę gromadzone są na rachunku płatniczym prowadzonym przez nas dla jej Organizatora i od momentu zaksięgowania wpłaty to Organizator staje się ich właścicielem” - czytamy.
„Do podjęcia przez nas decyzji o tym, że przerywamy świadczenie dalszych usług w przypadku zbiórek o określonym celu wystarczające jest zaistnienie ryzyka, że tego typu zbiórki mogłyby prowadzić do naruszenia naszego regulaminu, a zwłaszcza obowiązującego prawa” - przekazano.
„Natomiast Zrzutka.pl sp. z o.o. nigdy nie staje się właścicielem środków już zgromadzonych na rachunkach płatniczych jej klientów i nie ma prawa nimi dowolnie dysponować. Ewentualne pozaregulaminowe decyzje o ich przeznaczeniu może podjąć wyłącznie uprawniony do tego organ (np. prokurator lub sąd)” - informuje zrzutka.pl.
Radca prawny Anna Kubala, organizatorka jednej ze zbiórek, potwierdziła, że na konto fundacji założonej przez Grzegorza Brauna przesłano ponad 73 tys. złotych.
Grzegorz Braun użył w Sejmie gaśnicy
W ubiegłym tygodniu poseł Konfederacji Grzegorz Braun użył gaśnicy, by zgasić menorę w Sejmie. Po zgaszeniu świec chanukowych Braun pojawił się na mównicy sejmowej. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia (Polska 2050) wykluczył Brauna z posiedzenia, zapowiedział skierowanie wniosku do prokuratury. Decyzją prezydium Sejmu Grzegorz Braun został pozbawiony połowy uposażenia na pół roku i diet poselskich na sześć miesięcy.
Przewodnicząca klubu Lewicy Anna Maria Żukowska zapowiedziała, że jej formacja złoży wniosek o odwołanie z funkcji wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosaka z Konfederacji. Mówiła, że Bosak nie poradził sobie z prowadzeniem obrad po incydencie z udziałem Brauna. Wniosek wpłynął do Sejmu, przedstawicielem wnioskodawców jest Tomasz Trela.
Czytaj więcej
- Na pewno nie będziemy podejmować żadnych decyzji pod naciskiem czy szantażem innych partii czy mediów - oświadczył wicemarszałek Sejmu Krzysztof...
We wniosku czytamy, że Bosak dopuścił Brauna do głosu po tym, jak poseł Konfederacji zgasił świece chanukowe. "Wicemarszałek Bosak umożliwił posłowi Braunowi wygłoszenie antysemickiego wystąpienia, w którym nazwał uroczystość zapalenia świec chanukowych »rasistowskim, dzikim, plemiennym, talmudycznym kultem« oraz »satanistycznym triumfalizmem«, na który - według posła Brauna - »nie ma miejsca w gmachu Sejmu RP" - czytamy we wniosku Lewicy o odwołanie wicemarszałka Bosaka.
W środę rano Prokuratura Okręgowa w Warszawie z urzędu wszczęła postępowanie w sprawie wydarzeń w Sejmie z udziałem posła Grzegorza Brauna. - Aktualnie trwają czynności procesowe, w trakcie których zabezpieczany jest materiał dowodowy - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Szymon Banna.