Reklama

Ustawa "wiatrakowa": Czy Paulina Hennig-Kloska będzie ministrem środowiska?

Sprawa ustawy wiatrakowej jest kolejnym argumentem w nowej koalicji na rzecz konsolidacji energetyki w jednym ministerstwie.
Farma wiatrowa

Farma wiatrowa

Foto: PAP, Marcin Bielecki

11 grudnia Donald Tusk przedstawi – zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami – skład nowego rządu. Równolegle wystartuje tzw. drugi krok konstytucyjny, w którym blisko dwa miesiące po wyborach nowa koalicja przejmie władzę. Z naszych informacji wynika, że w nowym tygodniu liderzy koalicji planują spotkania robocze, by omówić kolejne szczegóły procesu przejęcia władzy.

Naszych rozmówców z koalicji rządzącej pytamy, czy sprawa ustawy wiatrakowej, która w ubiegłym tygodniu wzbudziła kontrowersje nawet w niej samej, wpłynie na nowy rząd. I jego obsadę personalną, bo Paulina Hennig-Kloska z Polski 2050 ma być, zgodnie z nieoficjalnymi doniesieniami, odpowiedzialna w nowym gabinecie za klimat i środowisko. A to właśnie wokół niej skupiły się dyskusje dotyczące ustawy wiatrakowej i zapisów w niej zawartych, przede wszystkim odległości inwestycji wiatrowych od zabudowań. – Nie będzie bezpośrednich konsekwencji personalnych – słyszymy zarówno z okolic Polski 2050, jak i innych partii tworzących nowy rząd. – To, co wydarzyło się wokół ustawy jest lekcją. Ale nie będzie zmian w powoływanym rządzie – mówi nam jeden z najważniejszych polityków nowej koalicji.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama