Reklama

Czarzasty o powołaniu nowego rządu: Nieważna impreza, to jest śmieszne

Wyobraźcie sobie państwo prezydenta, który przedstawia perspektywę pracy tego rządu, a za 10 dni tego rządu nie będzie i wszyscy o tym wiedzą - mówił w rozmowie z TVN24 lider Nowej Lewicy, Włodzimierz Czarzasty.
Andrzej Duda w czasie uroczystości powołania rządu Mateusza Morawieckiego

Andrzej Duda w czasie uroczystości powołania rządu Mateusza Morawieckiego

Foto: PAP/Paweł Supernak

arb

Czarzasty był pytany o brak obecności marszałków Sejmu i Senatu na zaprzysiężeniu nowego rządu Mateusza Morawieckiego.

Włodzimierz Czarzasty o nowym rządzie Mateusza Morawieckiego: Szkoda czasu

- Impreza była nieważna, w związku z tym - nie chciałbym, aby to zabrzmiało arogancko - szkoda czasu - odpowiedział.

My zamknęliśmy sprawę rządu. Po co naciskać? Co to zmieni?

Włodzimierz Czarzasty, lider Nowej Lewicy

- Ja zresztą oglądałem w pewnej chwili jakieś tam sprawozdanie w telewizji. Podchodzenie bardzo poważnym tonem przez pana prezydenta do całej sprawy, mówienie, że przez dwa tygodnie ten rząd powinien przemyśleć kwestie współpracy z UE, Ukrainą, ocieplenia klimatu, to jest naprawdę śmieszne - dodał.

- To jest naprawdę brak powagi. Ja już nie mówię o instytucjach, o praworządności. Ale wyobraźcie sobie państwo prezydenta, który przedstawia perspektywę pracy tego rządu, a za 10 dni tego rządu nie będzie i wszyscy o tym wiedzą - mówił też Czarzasty.

Reklama
Reklama

Włodzimierz Czarzasty: Po co się spieszyć?

A co z koncepcją, by obecna większość w Sejmie zgłosiła wniosek o konstruktywne wotum zaufania wobec rządu Morawieckiego, by skrócić jego funkcjonowanie?

- Istnieje koncepcja, by wobec tego rządu zastosować konstruktywne wotum nieufności. Ale cała demokratyczna strona, słusznie śmiała się z tego, że prezydent ułaskawił człowieka, który nie został skazany. W tym momencie ten rząd powinien uzyskać wotum zaufania. Gdy je uzyska, można go odwoływać - wyjaśnił.

Czytaj więcej

Sondaż: Prezydent Andrzej Duda traci przez PiS

- Po co się spieszyć? My zamknęliśmy sprawę rządu. Po co naciskać? Co to zmieni? - pytał.

- Dwa tygodnie szybko miną. Trzeba robić pracę w Sejmie, trzeba się przygotowywać. Ja bym tutaj nie robił takiej atmosfery utraconego czasu. Myślę, że PiS się ośmiesza. Badania ostatnie, które mówią o wiarygodności Andrzeja Dudy pokazują, że tę wiarygodność traci (chodzi o sondaż IBRiS dla "Rzeczpospolitej" - red.). Czy ja mam się martwić tym, że PiS traci wiarygodność? - kontynuował.

Czarzasty mówił też, że jego zdaniem PiS opóźnia powołanie rządu nowej większości licząc na spory między koalicjantami. - Ale zobaczcie państwo - nic złego się nie dzieje - podkreślił.

Reklama
Reklama

Włodzimierz Czarzasty mówił też, że jeśli chodzi o rząd to jego skład jest ustalony.

- Mogę powiedzieć, że 1/4 tych doniesień prasowych, które się pojawiają, są niezgodne z prawdą - stwierdził. Dodał też, że nie jest prawdą. Nieprawdziwe - jak wynika ze słów Czarzastego - są doniesienia o politykach, którzy będą w rządzie reprezentować Nową Lewicę.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Polityka
Dlaczego Jarosław Kaczyński wybrał Przemysława Czarnka? „Rzeczpospolita” zajrzała za kulisy
Polityka
Prezes PiS o ugrupowaniu Grzegorza Brauna: Samoobrona do sześcianu
Polityka
Konwencja PiS w Krakowie. Jarosław Kaczyński ogłosił: kandydatem na premiera jest Przemysław Czarnek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama