Nowy dokument wyprodukowany przez Sekielski Brothers Studio przybliża kulisy afery SKOK, powiazania z politykami partii rządzącej i służbami specjalnymi.
Zapowiadając film, Tomasz Sekielski mówił w Onecie, że "pokazuje on przerażający obraz bezradności państwa. To, co Jarosław Kaczyński nazywa »układem«, ma się dobrze, bez względu na to, czy rządzi PiS, PO, czy SLD”.
Czytaj więcej
Zamiast chronić takiego urzędnika, jakim jest Wojciech Kwaśniak, na którego wydano wyrok śmierci za bezkompromisowe decyzje w sprawie SKOK-u Wołomi...
Film "Korzenie zła" był realizowany od 2019 roku, a jego premierę kilkukrotnie przekładano. Na realizację materiału pozwoliła zorganizowana w internecie zbiórka pieniędzy.
- Wielu odradzało nam robienie tego filmu. Wielu nie wierzyło, że go zrobimy. Wielu wciąż twierdzi, że daliśmy się przekupić - mówili autorzy po publikacji pierwszego zwiastuna filmy.
To trzeci film dokumentalny stworzony przez braci Sekielskich. Poprzednie - „Tylko nie mów nikomu” i „Zabawa w chowanego” dotyczyły pedofilii w Kościele. Dziennikarze zapowiadali również film dokumentalny, który będzie dotyczył roli Jana Pawła II w ukrywaniu kościelnej pedofilii.
Sąd ogłosił upadłość SKOK Wołomin 5 lutego 2015 r. Jeszcze w lipcu 2014 r. ta druga pod względem wielkości kasa w kraju ogłaszała świetny wynik finansowy zatwierdzony przez biegłego rewidenta – zysk 33 mln zł za pierwsze półrocze 2014 r. i tzw. współczynnik wypłacalności 7,99 proc. Dziś wiadomo, że dane od dawna fałszowano.
W SKOK Wołomin proceder wyłudzeń i wyprowadzania pieniędzy był prowadzony latami, na wielką skalę. W trakcie śledztwa zostali zatrzymani prezes i członkowie zarządu tej kasy. Prokurator przedstawił im zarzuty udziału w latach 2009-2014 w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było uzyskiwanie pożyczek i kredytów z tej kasy na podstawione osoby.