Michał Szuldrzyński i Michał Kolanko dyskutowali też o tym, czy i dlaczego Konfederacja ma zadyszkę, o memicznym spocie PiS i błyskawicznej odpowiedzi na ten spot ze strony KO oraz o cyklu informacyjnym, który trwa teraz czasami tylko dobę.

Spot PiS przedstawia fikcyjną rozmowę, do której miałoby dojść w październiku tego roku.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Spot PiS. Kaczyński odrzuca połączenie od kanclerza Niemiec. I miesza referendum z kampanią

W spocie pojawia się Jarosław Kaczyński, który odbiera telefon od ambasadora Niemiec.

W słuchawce słyszymy słowa "Guten Tag! Ja dzwonię z ambasady Niemiec i chciałbym połączyć z kanclerzem w sprawie waszego Koalicretenalter, to jest wieku emerytalnego w Polsce. Otóż uważamy, że powinien być taki jak za pana premiera Tuska".

- Proszę przeprosić pana kanclerza, ale to Polacy w referendum zdecydują w tej sprawie. Nie ma już Tuska i te zwyczaje się skończyły - odpowiada Kaczyński i odkłada słuchawkę.

Spot PiS nawiązuje do informacji przekazywanych przez TVP Info, z których wynika, że przed ogłoszeniem decyzji ws. podniesienia wieku emerytalnego w Polsce Donald Tusk rozmawiał na ten temat z kanclerz Angelą Merkel mówiąc o "powiązaniu wieku emerytalnego z sytuacją demograficzną".