Reklama

Roman Giertych ostatecznie rezygnuje ze startu w wyborach do Senatu

"Nie była to łatwa decyzja, ale nie będę startował w wyborach do Senatu. Nie mogę reprezentując Tuska w sądzie iść przeciwko zatwierdzonej przez niego kandydatce w wyborach" - napisał Roman Giertych w mediach społecznościowych.

Publikacja: 18.08.2023 19:40

Roman Giertych

Roman Giertych

Foto: PAP, Leszek Szymański

amk

Roman Giertych, mimo zadeklarowanej chęci startu w wyborach do Senatu z list opozycyjnych, nie znalazł się na liście paktu senackiego, podpisanego w czwartek przez ugrupowania opozycyjne.

Przedstawiciele opozycji porozumieli się w sprawie niemal wszystkich 100 okręgów wyborczych.

Pakt zakłada, że partie opozycyjne nie wystawią konkurencyjnych kandydatów w okręgach, zamiast tego wystawią kandydatów wspólnych.

Czytaj więcej

Pakt senacki ogłoszony. Kogo opozycja wystawia w wyborach do Senatu?

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, Roman Giertych, od 5 maja 2006 do 13 sierpnia 2007  wicepremier i minister edukacji narodowej w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego, a przez ostatni okres zagorzały krytyk rządu Zjednoczonej Prawicy, podjął ostateczną decyzję w sprawie swojego startu. Zrezygnował.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Nie chcą Romana Giertycha w Senacie

"Nie była to łatwa decyzja, ale nie będę startował w wyborach do Senatu. Nie mogę reprezentując Tuska w sądzie iść przeciwko zatwierdzonej przez niego kandydatce w wyborach i to w wyborach w których się waży los Polski'" - napisał Giertych.

Zauważył, że liderem opozycji jest Donald Tusk i szkoda, że "kilku gości nie zauważyło tego faktu wcześniej, gdyż mielibyśmy już dzisiaj spokojne odliczanie do wyborów". Ale skoro Donald Tusk odjął decyzję o takim, a nie innym kształcie list - Giertych uznał, że musi to uszanować.

"Mam nadzieję, że te ten przykład rezygnacji z ambicji osobistych będzie stanowił jakiś mój dobry wkład w tę polską politykę" - pisze Giertych.

Adwokat zapowiedział zaangażowanie w "Sieć na Wybory".

Reklama
Reklama

"Wspólnie idziemy po wielkie zwycięstwo 15.10 i wspólnie będziemy pilnować rozliczania PiS. Również będziemy pilnować ludzi PO… Aby nikogo nie zabrakło gdy będzie głosowanie w sprawie Trybunału Stanu dla pisowców" - zakończył swoje oświadczenie Giertych.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Płk Maciej Zaborowski z NATO: Wojna z Rosją już się toczy, ale musimy patrzeć znacznie szerzej
Polityka
Ukraina nadal nie udostępnia Polsce danych sabotażystów. Dlaczego nowa umowa nie działa?
Polityka
Wybory w Polsce 2050. Szymon Hołownia: ta kampania strasznie nas podzieliła
Polityka
Polska ma za dużo gmin? Prof. Hausner ostrzega: Nie stać nas na to
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama