„Czy popierasz wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw?” - to pierwsze z pytań jakie PiS chce zadać w referendum, które ma odbyć się 15 października, wraz z wyborami parlamentarnymi. Pytanie, w krótkim nagraniu, opublikowanym w mediach społecznościowych Prawa i Sprawiedliwości, przedstawił prezes tej partii, Jarosław Kaczyński.
- Dla nas decydujący jest zawsze głos zwykłych Polaków - mówił na nagraniu Kaczyński. - Głos obcych polityków, w tym niemieckich, nie ma żadnego znaczenia - dodał wicepremier. - Dlatego w sprawach kluczowych chcemy się odwołać do państwa bezpośrednio w referendum - mówił prezes PiS, choć w ciągu ośmiu lat dotychczasowych rządów PiS nie zorganizował żadnego referendum.
Czytaj więcej
"Czy popierasz wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw?" - to pierwsze z pytań jakie PiS chce zadać w referendum, które ma odbyć się 15 października,...
W nagraniu PiS znalazł się fragment wywiadu, jaki dziennikarz Bogdan Rymanowski przeprowadził w styczniu z Bogusławem Grabowskim, byłym członkiem Rady Polityki Pieniężnej. Fragment programu trwa 16 sekund, czyli prawie jedną trzecią 53-sekundowego spotu PiS.
Radio ZET protestuje przeciwko wykorzystaniu fragmentu nagrania stacji w spocie PiS
Po opublikowaniu nagrania przez PiS swoje oświadczenie w tej sprawie wydał Zarząd Grupy Eurozet, wyrażając „stanowczy protest” przeciwko wykorzystaniu fragmentu programu „Gość Radia ZET”. „Protestujemy przeciwko takiemu działaniu, gdyż narusza ono wizerunek Radia ZET jako niezależnego medium, które wobec polityki zawsze zachowuje bezstronność” - czytamy w komunikacie.
Autorzy oświadczenia zwracają uwagę, że „to już kolejny raz, kiedy Prawo i Sprawiedliwość używa programu »Gość Radia ZET«, aby realizować swoje polityczne cele”. „Tym razem jest to szczególnie oburzające, gdyż włącza markę Radia ZET do swojej kampanii wyborczej, co - podkreślamy z całą siłą – dzieje się bez naszej zgody” - napisał zarząd firmy.
Czytaj więcej
Forsowane przez partię rządzącą referendum w dniu wyborów jest „czysto polityczne” i „ma odwracać uwagę od problemów PiS-u” - ocenił Marcin Kierwiń...
„Stanowczo nie zgadzamy się, aby fragmenty programu »Gość Radia ZET« ani innych programów stacji były wykorzystywane w materiałach realizujących cele polityczne jakiejkolwiek partii. Jest to skandaliczna praktyka, która uderza w profesjonalny wizerunek naszych dziennikarzy i w niezależność polityczną naszej stacji. Nie opowiadamy się za żadną ze stron sporu politycznego. Oczekujemy poważnego traktowania niezależnego dziennikarstwa i szacunku wobec naszych słuchaczy” - stwierdzono dalej w oświadczeniu.
„Kampania wyborcza to okres wzmożonej walki politycznej, ale nie zgadzamy się, aby próbując pozyskać głosy wyborców, politycy wykorzystywali do swoich celów wizerunek Radia ZET i marki najdłużej nadawanego w polskim eterze wywiadu politycznego na żywo” - zakończył swój komunikat zarząd Grupy Eurozet.