Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja uderzyła na Ukrainę. Rosja nie przedłużyła tzw. umowy zbożowej dot. Morza Czarnego i próbuje kupić poparcie krajów Afryki...
Białoruski portal "Gajun" od kilku dni regularnie informuje o konwojach wagnerowców, którzy docierają do obozów na Białorusi.
Dzieje się to na podstawie wypracowanego przez Łukaszenkę porozumienia po upadku krótkotrwałego puczu najemników Prigożyna, którzy wybrali się w drogę do Moskwy, aby tam obalić szefostwo Ministerstwa Obrony i głównodowodzącego armii.
Po klęsce puczu wagnerowcy dostali do wyboru przejście na emeryturę, dołączenie do regularnej armii FR, lub wyjazd na Białoruś. Tam, jak zapowiadał Łukaszenko, mają szkolić żołnierzy Obrony Terytorialnej.
Czytaj więcej
25 lipca na Białoruś wjechał z Rosji kolejny, jedenasty już konwój najemników z Grupy Wagnera. W nim - w przeciwieństwie do pierwszych 10 konwojów...
Według "Białoruskiego Gajunu", od kilkunastu dni do obozów na Białorusi wjeżdżają konwoje najemników, któzry przywożą ze sobą m.in. wozy opancerzone.
Morawiecki alarmuje: Rośnie zagrożenie
W sobotę szef rządu poinformował, że "jedna z grup wagnerowców, licząca około stu najemników, przybyła do Grodna, leżącego w pobliżu Przesmyku Suwalskiego", a więc u granic Polski.
Premier stwierdził, że jest to kolejny krok w wojnie hybrydowej, a wagnerowcy przebrani za straż graniczną "będą pomagali nielegalnym imigrantom przedostać się na terytorium Polski".
Czytaj więcej
Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że rośnie zagrożenie związane z obecnością Grupy Wagnera na Białorusi. "Mamy informację, że ponad 100 naje...
- Przypuszczalnie będą starali się też wniknąć do Polski, udając nielegalnych imigrantów, a to stwarza dodatkowe ryzyka - dodał.
Tusk: PiS szuka pomocy wagnerowców
Na wypowiedź premiera zareagował lider PO Donald Tusk.
"Wygląda na to, że PiS szuka pomocy wagnerowców ze strachu przed wyborami" - napisał.
"Marsz miliona serc wybije im te pomysły z głowy. Widzimy się wszyscy 1 października w Warszawie!' - dodał Donald Tusk.
Wśród polityków i zwolenników opozycji od czasu do czasu pojawiają się opinie, że partia rządząca zamierza ogłosić stan wyjątkowy, co automatycznie uniemożliwi przeprowadzenie wyborów parlamentarnych w konstytucyjnym terminie.
PiS zaprzecza.